Iga Świątek wygrała turniej tenisowy WTA 1000 w Dosze.
W drodze do finału Iga Świątek pokonała Marię Sakkari 6:4, 6:3. Wcześniej w katarskim turnieju eliminowała z dalszej gry Viktoriję Golubić, Darię Kasatkinę i rozstawioną z „1” Arynę Sabalenkę. W finale Polka mierzyła się z Estonką Anett Kontaveit. Jej rywalka mecz rozpoczęła od dobrego serwisu, ale w kolejnych dwóch gemach brylowała Polka. Zmorą Estonki było wyrzucanie autowych piłek. Świątek dokonała przełamania, ale już w czwartym rozdaniu to ona została przełamaną. Polka próbowała bronić się dobrym serwisem, ale jej przeciwniczka zagrała odważnie, co pozwoliło jej wyrównać stan rywalizacji.
Gemy zamykające pierwszego seta były dość wyrównane, jednak we wszystkich wygrywała tylko Iga Świątek. Nasza reprezentantka świetnie serwowała, do tego dokładała dobrze funkcjonujący return, by ostatecznie wygrać pierwszą partię 6:2.
Drugiego seta Świątek rozpoczęła od przełamania. Dorzuciła do tego świetny serwis. Kontaveit popełniała sporo błędów. Uderzała w siatkę, na aut, by w rezultacie po raz kolejny dać się przełamać polskiej zawodniczce. Polka tej szansy nie zmarnowała. W drugiej partii wygrała 6:0, zaś cały mecz 2:0.
























