Zmagania zabytków na czterech kółkach

0
rajd
IV Tarnowski Rajd Pojazdów Zabytkowych
REKLAMA

Pierwszego dnia zmagań załogi przejechały malowniczą pętlą wiodącą przez galicyjskie miasteczka z Tarnowa poprzez Lusławice, Zakliczyn, Gródek nad Dunajcem, Wojnicz i Zgłobice. W sumie 147 km w upale, a przecież trzeba było jeszcze zaliczyć próby sportowe i jedną z obowiązkowej techniki jazdy.
Drugi dzień zmagań rozpoczął się próbą sportową i konkursem elegancji w Wojniczu, gdzie komandor rajdu, Marek Gacek, tegoroczny sędzia na historycznym rajdzie Mille Miglia we Włoszech, przedstawił publiczności pojazdy i kierowców. Dalej trasa o długości 95 km wiodła m.in. przez Tarnów, gdzie na płycie Rynku odbył się drugi konkurs elegancji, Pleśną i Tuchów. Śliska nawierzchnia nie ułatwiała zaliczenia prób sportowych i część uczestników miała problemy ze sprawnym przejazdem między pachołkami. Komu niezbyt dobrze poszedł slalom mógł odrobić nieco strat podczas testu z bezpieczeństwa ruchu drogowego i historii motoryzacji. Zwieńczeniem imprezy był bal komandorski w Hotelu Tarnovia.
– Powrót rajdu po 14 latach nieobecności to dla nas duże wydarzenie. Tarnowski rajd okazał się ogromnym sukcesem na skalę Polski. Mieliśmy przyjemność gościć wiele znamienitych załóg i wspaniałych samochodów. Gratuluję zwycięzcom, zwłaszcza w najstarszych pojazdach. Przejazd wszystkich odcinków był dla nich nie lada wyzwaniem – podsumował rajd Marek Gacek.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze