Cisza przed burzą, czyli, co się wydarzy w ekstralidze?

0
GUPA AZOTY UNIA TARNOW
Przed tarnowskim żużlowcami dwa mecze. Jaki będzie dla nich finał sezonu? | fot. Artur Gawle
REKLAMA

Leszno i reszta
Na czele tabeli pewnie plasują się żużlowcy obrońcy tytułu leszczyńskiej Unii, którzy w dotychczas rozegranych spotkaniach ponieśli jedynie dwie minimalne porażki, w Częstochowie i, jak pamiętamy doskonale, nieco wcześniej w Tarnowie. W sumie leszczynianie w 10 meczach zgromadzili 18 punktów, a w perspektywie mają kolejne, bo wyjeżdżają do Zielonej Góry i Gorzowa, a u siebie podejmują GKM Grudziądz oraz Betard Spartę Wrocław. Nawet więc jeśli nie wygrają wszystkich tych meczów (najtrudniejsza przeprawa czeka ich zapewne w Gorzowie ze Stalą), to i tak biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo bonusów za lepszy wynik w dwumeczu, powinni spokojnie utrzymać prowadzenie w tabeli do końca sezonu zasadniczego. „Byki” to aktualnie zespół kompletny, z najlepszą w kraju parą juniorów, co stanowi ich niebagatelny atut. A mają jeszcze rezerwy, bo ich liderzy nie zawsze punktują tak, jak powinni (na przykład Hampel w Częstochowie, Kołodziej w Tarnowie). Jeżeli nie dopadnie ich pech w postaci kontuzji, to i w play off zawodnicy z Wielkopolski powinni rozdawać karty.
Z całą pewnością taka perspektywa nie spodoba się kibicom we Wrocławiu. Sparta już w ubiegłym roku celowała w mistrzostwo, musiała się jednak zadowolić srebrnym medalem i tym razem może być podobnie. Na razie podopieczni pochodzącego notabene z Leszna trenera Rafała Dobruckiego zajmują drugie miejsce w tabeli ze stratą trzech punktów do liderów. Niby niedużo, ale pamiętajmy, że czeka ich wyjazd do Leszna, a na własnym torze z Unią tylko zremisowali. W stolicy Dolnego Śląska liczą jednak na to, że play off rządzi się swoimi prawami i tym razem szczęście uśmiechnie się do Sparty, która na mistrzowski tytuł czeka już sporo sezonów.
Blisko play off jest mająca tyle samo punktów co Sparta gorzowska Stal, najbardziej pokiereszowany przez los zespół w tegorocznych rozgrywkach. Kontuzje Martina Vaculika, Rafała Karczmarza czy ostatnio będącego w wysokiej dyspozycji Szymona Woźniaka mocno skomplikowały sytuację gorzowian, ale i tak trzymają się dzielnie. Kiedy wreszcie wystąpią w pełnym składzie, stać ich na walkę o cele najwyższe?
Czwarty w tabeli jest Włókniarz Częstochowa, bardzo solidna drużyna w tym sezonie, do której w roli szkoleniowca powrócił po wielu latach Marek Cieślak. Zauważalny boom, duże zaangażowanie finansowe ze strony lokalnego samorządu (tylko pozazdrościć) przynoszą efekt. Biorąc pod uwagę przewagę 3 punktów nad piątym w tabeli Get Wellem Toruń i korzystny układ spotkań, Włókniarz jest na dobrej drodze, aby awansować do play off, a potem powalczyć o jeden z medali.

Walka do końca
Wspomniany Get Well to drugi rok z rzędu największe rozczarowanie rozgrywek o mistrzostwo ekstraligi. Nazwiska w składzie, że „daj Boże zdrowie”, a wyniku jak nie było, tak nie ma. Bo przecież aspiracje w Toruniu sięgały szczytów. Tymczasem w ubiegłym sezonie „Anioły” cudem uniknęły degradacji, to, że nadal jeżdżą w elicie, zawdzięczają odebraniu punktów ROW‑owi Rybnik na skutek dopingowej wpadki Grigorija Łaguty. W tym roku miało być lepiej, ale za bardzo nie jest – sporo porażek na koncie a media donoszą co rusz o nie najlepszej atmosferze w zespole wzmocnionym przecież aktualnym mistrzem świata, Jasonem Doylem. Szansa na play off niby jeszcze jest, ale torunianie muszą w tym wypadku liczyć nie tylko na siebie, ale także na wpadki rywali. Trochę za dużo tych zmiennych.
Szóste miejsce, które zajmuje aktualnie w tabeli Unia Tarnów, kibice zasiadający na meczach na Stadionie Miejskim w Mościcach wzięliby przed sezonem w ciemno. Drużyna skazywana na pewną niemal degradację gra na nosie tym, którzy nie dawali jej szans. Osiem punktów, punkt przewagi nad Falubazem Zielona Góra i dwa nad GKM‑em Grudziądz to dużo i mało zarazem. Papierowe wyliczenia wskazują, że aby nie zająć ostatniego miejsca i próbować utrzymać miejsce w ekstralidze, w barażach wystarczy wygrać dwa pozostałe mecze u siebie ze Stalą Gorzów i Włókniarzem Częstochowa. Łatwiej jednak mówić, trudniej zrobić. Innej drogi jednak nie ma. Optymiści liczą jeszcze na punkt bonusowy w dwumeczu z ekipą z Torunia, pierwsze spotkanie w Tarnowie „Jaskółki” wygrały bowiem sporą różnicą 12 punktów. Jednak postawa w dotychczas rozegranych meczach wyjazdowych powodów do aż takiego optymizmu nie daje. Ale poczekamy, zobaczymy.
W trudnej sytuacji znalazł się Falubaz, zespół, który w poprzednich latach stanowił krajową czołówkę. Teraz osłabiony może jedynie walczyć o ligowy byt. Terminarz ma nieciekawy – najpierw jeździ u siebie z Unią Leszno, a potem czekają go dwa wyjazdy do Częstochowy i Grudziądza. Ale w ostatniej kolejce podejmuje naszą Unię Tarnów, a niewysoka porażka na inaugurację sezonu w Tarnowie (43:47) daje spore szanse na trzy punkty, które mogą sprawić, że drużyna Patryka Dudka i Piotra Protasiewicza na koniec zamelduje się na bezpiecznym, szóstym miejscu w tabeli.
W najgorszej sytuacji jest zamykający ją obecnie GKM Grudziądz. Na wyjazdowe wygrane zespołu, który na obcych torach na razie kompletnie sobie nie radzi, trudno liczyć, w tej sytuacji nadzieja w wygranych meczach u siebie z Toruniem i Zieloną Górą. Szczególnie ten drugi pojedynek może mieć znaczenie kluczowe. Ale i te ewentualne wygrane mogą nie wystarczyć, jeżeli rezultaty innych spotkań okażą się dla Grudziądza niekorzystne. Wtedy trzeba będzie już tylko liczyć na miejsce w elicie przyznane przez działaczy ekstraligi w przypadku problemów finansowo‑organizacyjnych innych ośrodków, co w przypadku klubu z Grudziądza nie byłoby przecież niczym nowym. Na razie jednak nikomu nie wolno odbierać szans w rywalizacji na torze.
Żużlowe lato zapowiada się w ekstralidze niezwykle frapująco, a rywalizacja toczyć się będzie zapewne do ostatniej kolejki. A to kibice lubią przecież najbardziej.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze