Mateusz Cierniak rozbił bank!

0
żużel
Fot. www.wybrzezegdansk.pl
REKLAMA

Trudno sobie wyobrazić lepszą inaugurację ligowych rozgrywek. Tarnowianie w wyjazdowym meczu pokonali w Gdańsku Wybrzeże 46:44. Mecz miał pasjonujący przebieg, sytuacja na torze zmieniała się niczym w kalejdoskopie. Bohaterem gości był junior Mateusz Cierniak – najlepszy zawodnik spotkania. Jeździł kapitalnie, wygrywając najważniejsze biegi. Brawo!

Początek jak marzenie
Inauguracyjna kolejka ligi zawsze bywa nieprzewidywalna, bo drużyny jeszcze „nie wjechały” dobrze w sezon i nie bardzo wiadomo, czego się po nich spodziewać. Szczególnie w sytuacji, jaką mamy w tym roku, kiedy sezon z wiadomych względów ruszył w I lidze z ponad trzymiesięcznym opóźnieniem, a poszczególne zespoły nie miały okazji odjechać nawet ani jednego sparingu, aby sprawdzić formę zawodników oraz „dostroić” motocykle. Tarnowianie jechali jednak do Gdańska w optymistycznych nastrojach, ostatnio dobrze się im bowiem tutaj jeździło. Rok temu pierwszy wyjazdowy mecz rozegrali także na stadionie imienia Zbigniewa Podleckiego i dosyć niespodziewanie dla wielu kibiców wywieźli z niego komplet punktów.
Pięć dni przed sobotnim meczem na gdańskim torze z bardzo dobrej strony zaprezentowali się zawodnicy Unii – Peter Ljung, a przede wszystkim junior Mateusz Cierniak, którzy należeli do głównych aktorów meczu Północ-Południe, jaki oficjalnie rozpoczął sezon w tej klasie rozgrywkowej. Ale to już historia. „Wszystko w sporcie jest możliwe i realne, przyjechaliśmy tutaj, aby wygrać” – powiedział do telewizyjnych kamer przed rozpoczęciem spotkania menedżer Unii Tomasz Proszowski i mecz mógł się rozpocząć. Tarnowianie wytoczyli najcięższe działa, na jakie było ich stać, nowy nabytek Unii – Michał Gruchalski zajął pozycję rezerwowego, z perspektywą zastąpienia słabszego kolegi. Podobny manewr zastosował trener gdańszczan Mirosław Berliński, który pod ósemką desygnował do składu nowy nabytek – Roberta Chmiela z Rybnika.
Mecz rozpoczął się dla gości wręcz fenomenalnie. W I biegu pewnie wygrał debiutujący w Unii Kim Nilsson, a za jego plecami linię mety przeciął Artur Mroczka, który na dystansie wyprzedził naszego dobrego znajomego Petera Kildemanda. Za moment taki sam wynik powtórzyli juniorzy. Start wygrał Alan Szczotka, ale szybko zaczął go gonić Mateusz Cierniak. Jechał płynnie i w połowie dystansu, na trzecim okrążeniu wyprzedził rywala. Szczotka po akcji Cierniaka popełnił duży błąd, wynosząc się pod bandę, co skwapliwie wykorzystał jadący na trzeciej pozycji Dawid Rempała i tarnowianie wygrali drugi z rzędu wyścig podwójnie. Za moment na pierwszym łuku przewrócił się Daniel Kaczmarek i osamotniony Peter Ljung w powtórzonym biegu zdołał jedynie przedzielić parę gospodarzy: Krystian Pieszczek – Kacper Gomólski, ale po bardzo ładnej rywalizacji. Podobnie było w IV biegu, Ernest Koza przegrał z Karolem Żupińskim, ale pokonał Jacoba Thorstella, skutecznie odpierając do końca biegu jego ataki. Po pierwszej serii Unia jednak prowadziła 14:10.

Przegrane starty
Druga seria rozpoczęła się od remisu. Wygrał Rasmus Jensen, ale za nim linię mety minęła para Ernest Koza – Artur Mroczka. Kapitalny był VI bieg, w którym świetnie ponownie spisał się Kim Nillson. Przez cztery okrążenia „kąsał” prowadzącego Krystiana Pieszczka i wreszcie dopiął swego na samej linii mety. Unia wygrała 4:2, bo trzeci był Daniel Kaczmarek. Mieliśmy spore apetyty przed VII biegiem, ze strony gości jechali w nim bowiem Peter Ljung i Mateusz Cierniak. Tarnowianie wygrali start, jednak ambitnie jadący Peter Kildemand, który dwa lata temu jako zawodnik Unii mocno zawodził, tym razem objechał najpierw Szweda, a potem Cierniaka i skończyło się na kolejnym remisie.
Cały czas jednak inicjatywa należała do tarnowian, w połowie zawodów prowadzili 24:18. Niestety, przerwa między biegami wpłynęła na nich fatalnie. Artur Mroczka i Ernest Koza wyraźnie przegrali z Krystianem Pieszczkiem i juniorem Karolem Żupińskim. Gospodarzom do odrobienia pozostały jedynie dwa punkty. A po następnym biegu niestety wyszli na prowadzenie, bo Kildemand i Thorsell pokonali 5:1 parę Daniel Kaczmarek – Kim Nillson. Goście przede wszystkim zaczęli zdecydowanie lepiej startować i to nie wróżyło dobrze na dalsze wyścigi. I tak było w X biegu. Peter Ljung i Dawid Rempała zdecydowanie przegrali start i za chwilę upadli na tor. Sędzia nikogo nie wykluczył, ale niewiele to pomogło, bo Wybrzeże znowu wygrało, tym razem 4:2. Goście znowu beznadziejnie ruszyli ze startu, ale na trasie ambitny Peter Ljung wyprzedził Kacpra Gomólskiego.

REKLAMA (2)

Biegi nominowane zadecydowały
Wydawało się, że kierownictwo zespołu z Tarnowa sięgnie szybko po rezerwowego Michała Gruchalskiego, który chyba powinien pojechać wcześniej oraz Mateusza Cierniaka. Tymczasem zmiany dokonali… miejscowi. Karol Żupiński zastąpił Kacpra Gomólskiego i w efekcie wraz z Peterem Kildemandem podwójnie ograli Ernesta Kozę i Kima Nillsona. Był to czwarty z rzędu wygrany bieg przez gdańszczan.
Przed XII wyścigiem tarnowianie zastosowali rezerwę taktyczną – Peter Ljung pojechał w miejsce Daniela Kaczmarka. Upadł Alan Szczotka i został wykluczony z powtórki. W niej Mateusz Cierniak, który pokazał starszym kolegom jak się startuje oraz Peter Ljung pokonali osamotnionego Rasmusa Jensena. Wobec tego w XIII biegu Cierniak pojechał z rezerwy zwykłej za Artura Mroczkę, a jego partnerem był ponownie Peter Ljung. Krystian Pieszczek miał na starcie defekt, a Jacob Thorsell i Peter Ljung „ukradli” start. W powtórce goście wygrali podwójnie i przed biegami nominowanymi wyrównali wynik na 39:39! Pierwszy z nich i… 5:1 dla Unii, po kolejnym kapitalnym biegu Mateusza Cierniaka i „przebudzonego” Artura Mroczki.
W tym momencie Unia miała już zapewniony minimum remis, a 2 punkty w XV biegu dałyby im wygraną. Swoje zrobił Peter Ljung, który obronił dwa punkty mimo rozpaczliwych ataków Petera Kildemanda. „Jaskółki” po raz kolejny pokonały Wybrzeże na jego torze 46:44. Tym samym udowodniły, że w ligowej rywalizacji nie powinny należeć do outsiderów.

REKLAMA (3)

Wybrzeże Gdańsk – Unia Tarnów 44:46

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze