Na przekór niedowiarkom!

0
zuzel SPAR Falubaz Zielona Gora Unia Tarnow
zuzel-SPAR-Falubaz-Zielona-Gora-Unia-Tarnow
REKLAMA

Przebieg meczu: 1:5, 5:1, 2:4, 4:2, 2:4, 3:3, 3:3, 2:4, 1:5, 3:3, 3:3, 4:2, 3:3, 5:1, 2:4.

Pod znakiem debiutu
W Zielonej Górze zadebiutował w meczu ligowym 17‑letni, najmłodszy w zespole Patryk Rolnicki, który wykazywał ostatnio dobrą formę w imprezach młodzieżowych. Patryk to wnuk byłego sponsora Unii Tarnów oraz właściciela klubu żużlowego Victoria‑Rolnicki i nieistniejącego już stadionu żużlowego w Machowej. – Patryk miał pojechać bez presji i jego występ miał mieć względy szkoleniowe. Myślimy o nim w kontekście przyszłości i na ligowe punkty z pewnością przyjedzie jeszcze czas‑ powiedział o występie Rolnickiego drugi trener Unii Mirosław Cierniak.

Rywale „łatali” luki w składzie
Falubaz był przed tym spotkaniem w trudnej sytuacji kadrowej. Kontuzjowany jest lider drużyny, Jarosław Hampel, z kolei Patryk Dudek nie może jeszcze jeździć ze względu na okres zawieszenia, podobnie jak od kilku dni Aleksander Łoktajew. Stąd dosyć zaskakujący transfer Australijczyka Darcy Warda, natomiast za Hampela zielonogórzanie mogli zastosować tzw. zastępstwo zawodnika. Te dwa ruchy pozwoliły im, podobnie jak w poprzednim meczu Falubazu ze Spartą Wrocław, załatać luki w składzie.

REKLAMA (2)

Strach przed „Jaskółkami”
No może nie strach, ale obawa na pewno. Działacze klubu z Zielonej Góry przed rozpoczęciem meczu w oficjalnych wypowiedziach podkreślali, że przyjeżdża do nich bardzo dobra drużyna. Falubaz mógł się ostatnio nabawić pewnego kompleksu drużyny z Tarnowa: w minionym sezonie pokonała go w Zielonej Górze, w rewanżu, jadąc z pięcioma juniorami w składzie, sensacyjnie zremisowała, okazała się też zdecydowanie lepsza w małym finale, którego stawką było trzecie miejsce w ekstralidze.

Wyścigi, za które można pokochać żużel
Kilka z nich z pewnością mogło podobać się kibicom. W III pojedynku o trzecie miejsce Leon Madsen bronił się przed atakami Andreasa Jonssona. Szwed na pierwszym wirażu trzeciego okrążenia zaatakował udanie, ale riposta Duńczyka była skuteczna i Madsen „odbił” jeden cenny punkt. Ciekawie było w wyścigu VI. Prowadził Madsen, ale został wyprzedzony przez Piotra Protasiewicza. Z kolei w walce o trzecie miejsce Kenneth Bjerre objechał na trzecim okrążeniu juniora z Zielonej Góry, Aleksa Zgardzińskiego. Mijanek na dystansie było zresztą znacznie więcej. Jeszcze w XV wyścigu, przy wyniku 43:41 dla Unii, kiedy ważyły się losy meczu, kibice byli świadkami kapitalnej walki; junior Falubazu, Krystian Pieszczek przedarł się na czoło przed Martina Vaculika, obydwu pogodził jednak Janusz Kołodziej, a ponieważ Vaculik potrafił „przypilnować” za plecami Dary Warda, Unia wygrała 4:2 i tym samym przypieczętowała dosyć niespodziewanie wygrany mecz!

Przełomowy moment meczu
Bieg VIII, a właściwie to, co stało się tuż po nim. Goniący zwycięzcę Piotr Protasiewicz zahaczył już za linią mety o motocykl Martina Vaculika i przewrócił się na tor. Prawdopodobnie doznał kontuzji obojczyka i więcej już na torze się nie pokazał. A miał przed sobą jeszcze możliwość startów. Strata tego zawodnika okazała się dla miejscowej drużyny brzemienna w skutkach.

Plusy gości
Podobnie jak w poprzednim meczu z GKM Grudziądz, równa dobra dyspozycja wszystkich seniorów. Także Artur Mroczka dorzucił do ogólnego dorobku ważne 6 punktów, wygrywając jeden z wyścigów.

Minusy gości
Kierownictwo Falubazu dokonywało prawdziwej taktycznej ekwilibrystyki, ale w sytuacji, kiedy zawiódł Darcy Ward, zbyt późno przebudzili się Grzegorz Walasek i Andreas Jonsson, a kontuzji doznał Piotr Protasiewicz, na niewiele to się zdało. Chociaż trzeba miejscowych pochwalić za niesamowitą ambicję – ostatni bieg mógł przechylić szalę wygranej na ich korzyść.

REKLAMA (3)

Pomeczowe opinie
Paweł Baran (trener Unii): Przede wszystkim wygrywaliśmy w tym meczu starty. W całym spotkaniu w tym elemencie gospodarze byli lepsi chyba tylko w dwóch wyścigach. W końcówce wytrzymaliśmy presję rywala, bo zdecydowanie lepiej zaczęli punktować Grzegorz Walasek i Andreas Jonsson. Szkoda kontuzji Piotra Protasiewicza, jeśli potwierdzi się diagnoza, że złamał obojczyk, to może nie zdążyć się wykurować na rewanżowe spotkanie w Tarnowie.

Spar Falubaz Zielona Góra – Unia Tarnów 43:47

Unia: Martin Vaculik 10 (3,1,3,2,1), Artur Mroczka 6+1 (2,3,1,0), Leon Madsen 8+1 (1,2,2,3,0), Kenneth Bjerre 8+1 (3,1,3,0,1), Janusz Kołodziej 13 (2,2,3,3,3), Ernest Koza 1+1 (1,0,0), Patryk Rolnicki 0 (0,0,0). Sędziował Jerzy Najwer. Widzów 7 tysięcy.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze