Akcja z lotu ptaka

0
dron
dron
REKLAMA

Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie korzystała z dronów trzykrotnie.
– Były to ćwiczenia w Zakładach Azotowych, ale urządzenie to wykorzystaliśmy również przed oddaniem do użytku odcinka autostrady A4. Chcieliśmy mieć panoramiczny obraz drogi i jej otoczenia na wypadek konieczności przeprowadzenia tam akcji ratunkowej – mówi Paweł Mazurek, rzecznik prasowy KM PSP w Tarnowie.
Okazuje się jednak, że tarnowscy strażacy nie dysponują swoim dronem; w trzech wspomnianych przypadkach został on sprowadzony z Krakowa.
– Takim urządzeniem dysponuje Małopolska Komenda Wojewódzka PSP i w razie potrzeby może być ono wykorzystane przez naszą straż. W województwie były już akcje ratunkowe, w których użyto drona, u nas jeszcze nie – dodaje Paweł Mazurek.
Dron to urządzenie sterowane z ziemi. W zależności od typu i przeznaczenia przy wykorzystaniu elektrycznie napędzanego zespołu wirników może się on wznosić na różną wysokość. Często wyglądem przypomina mikrośmigłowiec, a czasem bezzałogowy mały samolot. Jego masa wynosi od 1,5 kg do dwóch ton. Są różne rodzaje tych urządzeń; niektóre mogą przenosić w powietrzu dość spore ładunki. Łatwy w użyciu wykorzystywany jest do różnych celów, również w ratownictwie.– Na pewno jest to bardzo przydatne urządzenie podczas każdej większej i skomplikowanej akcji. Chodzi nie tylko o pożary, ale o wszelkie klęski żywiołowe, jak powódź, wichura, obfite opady śniegu, również o wypadki z udziałem większej
ilości pojazdów. Dzięki obrazowi z góry
łatwiej oszacować skalę zagrożenia i dotrzeć do ludzi, którzy znaleźli się w niebezpieczeństwie – mówi rzecznik tarnowskiej PSP.
Komenda Miejska Policji w Tarnowie nie ma na razie drona, chociaż przydatny jest on między innymi w poszukiwaniu osób zaginionych lub ukrywających się. Gdyby zaistniała potrzeba, latające urządzenie zostałoby sprowadzone z Komendy Wojewódzkiej w Krakowie.
Nie ma drona też placówka Straży Granicznej w Tarnowie, choć swoim zasięgiem działania obejmuje rozległy teren: od Muszyny, blisko granicy ze Słowacją, aż po linię Wisły.Niewielki dron, który jest dostępny w cenie od 1,5 tys. zł, trafił także do jednego z tarnowskich wydawnictw. Uruchamiany jest on w celu robienia zdjęć i filmów z lotu ptaka, wykorzystywanych potem w różnych publikacjach.Tanie drony znajdują się też w rękach prywatnych; w sieci dostępne są nakręcone tym sposobem filmy ukazujące Tarnów z góry. Do tej pory takie zdjęcia były najczęściej wykonywane albo z pokładu śmigłowca, albo z paralotni.
Jak słychać, do zakupu dronów przygotowują się też niektóre biura nieruchomości.
Maleńkie droniki‑zabawki coraz częściej kupowane są na prezent dzieciom. Już można obejrzeć na otwartej przestrzeni pod Tarnowem powietrzne zabawy, które wciągają także dorosłych.
W myśl obowiązujących w Polsce przepisów loty cywilnych dronów, których masa nie przekracza 25 kg, można wykonywać w celach sportowo‑rekreacyjnych bez potrzeby uzyskiwania przez ich właścicieli pozwoleń. Właściciele, użytkując takie urządzenia, nie muszą mieć także wykupionej polisy OC.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze