Alkoholowy kompromis

0
Alkohol koncesje
Alkohol-koncesje
REKLAMA

Mniej sklepów sprzedających alkohol i mniej lokali, w których alkohol można wypić – tarnowscy radni przegłosowali obniżenie ogólnej liczby takich punktów działających w mieście. Nie obeszło się bez dyskusji nad zasadnością zmian, które zdaniem niektórych radnych i tak nie będą miały wpływu na spadek spożycia alkoholu czy ograniczenie zjawiska alkoholizmu.
Tarnowscy radni zajęli się pod koniec listopada m.in. zmianami w uchwale ustalającej dla miasta Tarnowa liczbę punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 proc. alkoholu (z wyjątkiem piwa), przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży oraz poza miejscem sprzedaży. Według stanu na 31 października br. liczba punktów sprzedaży napojów alkoholowych zawierających powyżej 4,5 proc. alkoholu (z wyjątkiem piwa) wynosiła w Tarnowie 263, z czego 170 punktów to sklepy, a 93 punkty – lokale gastronomiczne. Co ciekawe, w Polsce średnio na jeden sklep prowadzący sprzedaż napojów alkoholowych (piwo, wino, wódka) przypada ok. 250 mieszkańców, natomiast w Tarnowie 491.

Przyjęte przez radnych w 2001 roku limity dopuszczały działanie na terenie Tarnowa 300 takich punktów – 175 sklepów oraz 125 lokali gastronomicznych.
– Limity nie są w całości wykorzystywane, stąd też możliwość ich zmniejszenia. Zaproponowaliśmy zmniejszenie o 12 punktów – o dwa liczbę punktów detalicznych i o 10 liczbę punktów w gastronomii – tłumaczył Wiesław Izworski, dyrektor Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej UMT.
Proponowane zmiany wywołały dyskusję o zasadności ograniczania dostępności do alkoholu, co zdaniem niektórych radnych i tak nie skutkuje spadkiem spożycia alkoholu czy ograniczaniem zjawiska alkoholizmu.

REKLAMA (3)

Radny Marek Ciesielczyk zaproponował zwiększenie ogólnego limitu do 300, a nawet 350 punktów, ale propozycje te nie spotkały się z aprobatą pozostałych radnych.
– Jeśli za rok porównamy statystyki z przywołanymi dziś podczas sesji, nie ulegną one zmianie na lepsze. Mówimy o skutkach, a nie o przyczynach. Nie ograniczymy zjawiska alkoholizmu poprzez wojnę z restauratorami ani sprzedawcami – dodał Ciesielczyk.
Ostatecznie radni przegłosowali zmiany wpisane w pierwotny projekt uchwały (przy 14 głosach za, trzech przeciw i czterech wstrzymujących się). Oznacza to, że w Tarnowie nie będzie mogło działać więcej niż 288 punktów sprzedających napoje alkoholowe zawierające powyżej 4,5 proc. alkoholu (z wyjątkiem piwa), z czego 173 to będą sklepy, a 115 lokale gastronomiczne.
Roczne wpływy do miejskiego budżetu z tytułu opłat za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych to ok. 2 mln zł. Pieniądze te pozwalają finansować walkę z uzależnieniami.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze