Barwna „kariera” prawnicza Krzysztofa Z.

0
Rozprawa Krzysztofa Z. w Sądzie Okręgowym w Tarnowie
Rozprawa Krzysztofa Z. z 20 lipca 2022 w Sądzie Okręgowym w Tarnowie, którą poprowadził sędzia Jaromierz Sobusiak
REKLAMA

Po publikacji artykułu: „Oszukał mnie syn ze swoja żoną” otrzymaliśmy wiele zgłoszeń i wiadomości od osób, które uważają się za pokrzywdzone działaniami tarnowskiego radcy prawnego Krzysztofa Z. Podjęliśmy zatem czynności mające na celu ustalenie, czy zgłoszone przez czytelników informacje są prawdziwe. W tak krótkim czasie zweryfikowaliśmy tylko część. To „portfolio” Krzysztofa Z. – wciąż czynnego radcy prawnego – wydaje się imponujące.
Według wiedzy jednego z naszych informatorów, Krzysztof Z. był co najmniej raz usunięty z listy radców prawnych, ale po jakimś czasie wpisywał się ponownie. Usunięcie z listy jest możliwe na skutek postępowania dyscyplinarnego. Należy przypomnieć, że zawód radcy prawnego to zawód zaufania publicznego i zgodnie z ustawą radca prawny powinien być nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu.

Jednakże zdecydowanie bardziej szokujące okazały się informacje, iż Krzysztof Z. został skazany za udział w śląskiej aferze paliwowej, ponieważ jak stanowi wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r. Sądu Okręgowego w Katowicach: „(…) brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej dokonującej przestępstw związanych z nielegalną produkcją i obrotem paliwami płynnymi, wyłudzeniem podatku VAT, nieodprowadzaniem podatku akcyzowego oraz wystawianiem poświadczających nieprawdę faktur VAT”. Za to wymierzono mu karę 1 roku pozbawienia wolności, ale zawieszono jej wykonanie na 2 lata okresu próby.
Skazanie to obecnie zatarło się, więc radca prawny jest w świetle prawa osoba niekaraną. Co ciekawe, w tej samej sprawie miał jeszcze dwa zarzuty:

– pierwszy, polegający na pomocnictwie w doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Skarbu Państwa, a więc doprowadzenia do uszczuplenia należnego podatku VAT w kwocie co najmniej 20 810 748,00 złotych,

REKLAMA (2)

– drugi, polegający na pomocnictwie w nieujawnieniu organom podatkowym przedmiotu i podstawy opodatkowania oraz niezłożenia deklaracji, przez co pomógł w doprowadzeniu do uszczuplenia podatku akcyzowego w kwocie 43 078 382,00 złotych.

REKLAMA (3)

Nietrudno przeliczyć, że w ten sposób Skarb Państwa utracił astronomiczną kwotę ponad sześćdziesięciu milionów złotych. Szczęście Krzysztofa Z. polegało jednak na tym, że ta długa, trudna i wielowątkowa sprawa skończyła się tak późno, że dwa poważne zarzuty uległy przedawnieniu i sąd był zmuszony postępowanie umorzyć.

Te poważne „przygody” z wymiarem sprawiedliwości widocznie niczego Krzysztofa Z. nie nauczyły, bowiem obecnie toczy się wobec niego kilka spraw karnych. Przed tarnowskim sądem trwa sprawa, w której prokuratura zarzuciła Krzysztofowi Z. popełnienie trzech przestępstw. Pierwsze dotyczy złośliwego i uporczywego naruszenia praw pracownika, gdzie jako prezes zarządu spółki nie odprowadzał należnych składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne oraz nie wypłacił pracownikowi wynagrodzenia za pracę za cztery miesiące. Drugie to utrudnianie wykonywania czynności służbowych inspektorowi Państwowej Inspekcji Pracy. Natomiast trzeci zarzut to pokłosie pożyczenia od swego znajomego pewnej kwoty. Wierzyciel po kilku latach monitów i prób o zwrot pożyczki, wystąpił w końcu do sądu z pozwem cywilnym i uzyskał prawomocny wyrok. Pomimo tego egzekucja komornicza wobec Krzysztofa Z. była nieskuteczna. Z tym, że w 2019 r. Krzysztof Z. „na chwilę” stał się właścicielem kamienicy (o czym informowaliśmy), ale natychmiast darował ją swojej żonie, z którą ma rozdzielność majątkową. Zdaniem prokuratury i sądu pierwszej instancji działanie takie wyczerpuje znamiona przestępstwa udaremnienia zaspokojenia wierzyciela i spowodowania bezskuteczności egzekucji sądowej.
Sąd pierwszej instancji skazał Krzysztofa Z. na 5 miesięcy kary pozbawienia wolności, a także na grzywnę, ale wyrok ten nie jest prawomocny, bowiem oskarżony złożył apelację. Sprawa ma się rozstrzygnąć w najbliższym czasie.

To nie koniec tej barwnej „kariery”, bowiem według naszych informacji do Sądu Rejonowego w Mielcu wpłynął akt oskarżenia sporządzony przez Prokuraturę Okręgową w Tarnobrzegu, która zarzuca Krzysztofowi Z., iż działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami uszczuplił zaspokojenie wierzytelności wielu wierzycieli.
Według naszych informacji ten proces dopiero się rozpocznie przed mieleckim sądem, ale jesteśmy w trakcie pozyskiwania szczegółów.
Warto na koniec zaznaczyć, że w momencie publikacji niniejszego artykułu Krzysztof Z. jest w świetle prawa osobą niekaraną. Tym niemniej liczba postępowań karnych „z jego udziałem”, a także relacji, które otrzymaliśmy od osób, uważających się za pokrzywdzone przez Krzysztofa Z., nie pozwalają pozostawić tych spraw bez komentarza. Nie publikujemy informacji, których nie możemy zweryfikować, ale podejmujemy dalsze działania celem ich sprawdzenia.
Krzysztof Z. nie odpowiedział na żadne zadane przez redakcję pytanie dotyczące opisanych spraw, powołał się jedynie na swą niekaralność.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze