
– Każdy może wejść na naszą stronę i klikając na mapę, pokazać, co go boli – mówi Paweł Klimek, rzecznik tarnowskiej policji. – W katalogu ujęto 25 pozycji, najczęściej na mapę nanoszone są kropki w miejscach, w których dochodzi do przekraczania przez kierowców dopuszczalnej prędkości. Na drugiej pozycji jest niewłaściwe parkowanie. Dostajemy też informacje o nieprawidłowym oznakowaniu dróg, złej organizacji ruchu, aktach wandalizmu, spożywaniu alkoholu w miejscach publicznych oraz żebractwie.Uwzględniono także sytuacje związane między innymi z zaśmiecaniem, wypalaniem traw, nielegalną wycinką drzew, nielegalnymi rajdami samochodowymi, jazdą quadami po lesie, znęcaniem się nad zwierzętami, zażywaniem środków odurzających. – Są to różne kategorie przestępstw, wykroczeń oraz zagrożeń, które w subiektywnym odczuciu mieszkańców negatywnie wpływają na ich poczucie bezpieczeństwa. Każde nowe zgłoszenie oznaczone jest kolorem zielonym, kiedy wchodzi w etap weryfikacji, zmienia kolor na żółty, a gdy sygnał o zagrożeniu zostanie potwierdzony, uzyskuje kolor czerwony. Jest jeszcze jedna możliwość, kiedy weryfikacja przynosi efekt negatywny, ikonka staje się szara i znika z mapy – wyjaśnia Paweł Klimek.
Interaktywna mapa jest codziennie sprawdzana przez koordynatorów, którzy przekazują zgłoszenia odpowiednim służbom, a te mają dwa dni na skontrolowanie, czy w danym miejscu dzieje się coś niewłaściwego.
– Należy pamiętać, że zgłoszeń na mapie nie traktujemy jak wezwań do natychmiastowej interwencji, w takich przypadkach należy dzwonić pod numer 997 lub 112 – dodaje rzecznik policji.Z mapy dowiedzieć się można, że na przykład na ulicy Spokojnej jest niewłaściwa infrastruktura drogowa, na alei Jana Pawła II kierowcy notorycznie przekraczają prędkość, na ulicy Bocznej piją alkohol, na ulicy 3 Maja nieprawidłowo parkują. Na Szujskiego potwierdzono złą organizację ruchu drogowego. Wiadomo, że przy Ujejskiego grupują się nieletni, a na placu Powstańców Warszawy dochodzi do aktów wandalizmu. Mapa jest bardzo dokładna, pokazuje nawet numery domów. – Skoro w tych miejscach pojawiły się na mapie kropki, to oznacza, że policjanci wiedzą o zagrożeniu i będą sytuację kontrolować. Nie wystawimy jednak całodobowych dyżurów, nie mamy takich możliwości, ale będą częstsze patrole – podsumowuje rzecznik.






















