Do groźnego wypadku doszło wczoraj na autostradzie, trzy kilometry przed węzłem Tarnów-Centrum w kierunku Rzeszowa. Kierująca samochodem marki BMW model X kobieta straciła panowanie nad kierownicą, co skończyło się dachowaniem pojazdu.
Na miejscu zdarzenia pojawili się policjanci ruchu drogowego, strażacy, którzy zabezpieczyli teren oraz podnieśli pojazd, a także ratownicy medyczni, którzy udzielili pierwszej pomocy kobiecie oraz podróżującej z nią córce. Okazało się, że w samochodem przemieszczały się obywatelki Ukrainy. Na szczęście, pomimo groźnie wyglądającego wypadku, nikomu nic się nie stało.
Przyczyną zdarzenia było przede wszystkim zmęczenie kierującej białym Suv-em. Z jej relacji wynika, że prowadziła samochód od dłuższego czasu i musiała zasnąć za kierownicą, ponieważ nie potrafiła powiedzieć, jak doszło do dachowania. Świadomość odzyskała dopiero w momencie uderzenia w bariery energochłonne.
Kobieta została pouczona przez policjantów, a pomoc drogowa odholowała białego Suv-a na parking.
























