Coraz więcej gołębi w mieście Dokarmiane są nawet latem

1
Coraz więcej gołębi w mieście
Na pl. Sobieskiego ktoś regularnie podkarmia gołębie. Nie wszystkim się to podoba
REKLAMA

W Tarnowie niektórzy pamiętają jeszcze panią Krysię, która mimo swoich ponad 90 lat codziennie przychodziła na plac Dębowy i dokarmiała zawsze tu obecne miejskie gołębie. Była ich niestrudzoną przyjaciółką, a ptaki, jak można było odnieść wrażenie, rozpoznawały ją już z daleka. Niektórzy twierdzili nawet, że w określonej porze specjalnie jej wyczekiwały.
W mieście wiele starszych osób wciąż nie może zerwać z potrzebą dokarmiania gołębi miejskich, co u innych mieszkańców budzi zdecydowany sprzeciw. W tym roku Straż Miejska odebrała już kilka zgłoszeń dotyczących tej sprawy.

Pani Maria, która mieszka na tarnowskich „Falklandach”, żali się na swojego sąsiada.
– To miły starszy pan, ale niedawno wpadł na to, że na swoim balkonie będzie zostawiać jakieś jedzenie dla gołębi. Nawet nie wiem, co to jest, ale ptakom smakuje. Zlatują się tu regularnie, a przy okazji odwiedzają także mój balkon. Widzę jak chodzą po poręczy i, niestety, często pozostawiają tu swoje odchody. Za każdym razem muszę sprzątać, ale powoli mam dość. Któregoś razu gołąb pobrudził mi suszące się pranie. Myślę, że takich spraw w mieście jest więcej, napiszcie o tym.

Tarnowska Spółdzielnia Mieszkaniowa już zwróciła się z apelem do mieszkańców – miłośników gołębi, aby zaprzestali ich dokarmiania. Również z tego powodu, iż pozostawione resztki jedzenia przyciągają gryzonie.

REKLAMA (2)
To tylko fragment tekstu…
temi
REKLAMA (3)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów.
Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI.
Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze