Strona główna Tarnów - wiadomości Czarne punkty na mapie bezpieczeństwa. Będzie rewitalizacja miejsc przyjaznych przestępcom

Czarne punkty na mapie bezpieczeństwa. Będzie rewitalizacja miejsc przyjaznych przestępcom

0
Czarne punkty na mapie bezpieczeństwa Tarnowa
Tarnowianie alarmują, że niebezpiecznie bywa również wieczorową porą w Parku Strzeleckim
REKLAMA

W Tarnowie rozgorzała dyskusja na temat bezpieczeństwa. Stało się tak po dwóch niedawnych zdarzeniach – zabójstwie nastolatka w Lasku Lipie i napaści młodych ludzi na dorosłego mężczyznę w okolicy tzw. plant kolejowych. Nie ma co kryć, że mocno tąpnęły one poczuciem spokoju mieszkańców. Głos w sprawie zabrał komendant tarnowskiej policji, a Komisja Bezpieczeństwa i Porządku Rady Miejskiej Tarnowa określiła najważniejsze kierunki działań na najbliższe lata. Jednym z nich ma być rewitalizacja miejsc „przyjaznych przestępcom”.
– To, na czym musimy się skupić jako radni wraz z magistratem – i to też prośba komendanta, która padła na ostatniej sesji w związku z moim pytaniem o potencjalne czarne punkty na mapie miasta – to rewitalizacja miejsc „przyjaznych przestępcom”.

Wszędzie tam, gdzie jest przestrzeń do przebywania osób nietrzeźwych lub odurzonych, zazwyczaj pod osłoną nocy i z dala od monitoringu miejskiego, pojawia się najwięcej niebezpiecznych zdarzeń. Takie miejsca rekomenduję unikać podczas wieczornych spacerów. Jako rada będziemy robić wszystko, aby jak najszybciej miejsca te znikały z mapy miasta – mówi w rozmowie z TEMI Seweryn Partyński, tarnowski radny.

Gdzie jest niebezpiecznie?

W odczuciu mieszkańców Tarnów ma swoje czarne punkty, czyli miejsca, które niekoniecznie do bezpiecznych należą. To m.in. teren blokowisk w okolicy ulicy Lwowskiej, miejscowych parków, niszczejącego dawnego „Owintaru”, rejon ulic Rolniczej i Mościckiego, czy teren zajezdni autobusowej w Mościcach.
Jednym z głównych źródeł informacji o lokalnych zagrożeniach jest Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa. Tarnowianie najczęściej wskazują w niej przekraczanie prędkości (33,8%), nieprawidłowe parkowanie (19,3%) oraz spożywanie alkoholu w miejscach publicznych (9,6%). W 2024 roku na tarnowskich ulicach odnotowano 125 wypadków, w których zginęło 20 osób, a 155 zostało rannych. – Te dane nie są alarmujące na tle innych miast podobnej wielkości, ale pokazują obszary wymagające dalszej uwagi, zwłaszcza w zakresie infrastruktury drogowej i egzekwowania przepisów – podkreśla Sebastian Stepek, radny i członek Komisji Bezpieczeństwa i Porządku RM.

REKLAMA (2)

Tarnów spokojnym miastem?

Jednak ze statystyk policyjnych i danych Straży Miejskiej w Tarnowie oraz z opinii osób funkcyjnych wynika, że miasto wciąż jest relatywnie bezpieczne. – W moim odczuciu Tarnów jest miastem spokojnym. Oczywiście zdarzają się u nas tragedie, ale fakt, że wstrząsają one lokalną społecznością w takim stopniu jak ostatnie wydarzenie w Lasku Lipie, tylko potwierdza moją tezę. Nie jesteśmy przyzwyczajeni do takich zdarzeń, ponieważ szczęśliwie występują incydentalnie. To również mocna karta przetargowa w pozyskiwaniu nowych mieszkańców. Powinniśmy się tym chwalić, ale również dbać o to, aby statystki przestępczości cały czas obniżać – dodaje Partyński.

REKLAMA (3)

W podobnym tonie wypowiada się asp. sztab. Paweł Klimek, do niedawna rzecznik tarnowskiej policji. – Nie zgodzę się z stwierdzeniem, że policjantów nie widać na ulicach miasta. Przykładem jest chociażby przedświąteczna interwencja przy Plantach im. Jakubowskiego, gdzie w kilka minut po zgłoszeniu pobicia pojawiło się kilka radiowozów oznakowanych i nieoznakowanych oraz szybka interwencja tego samego dnia w Lasku Lipie. Sprawcy przestępstw zostali niemal natychmiast zatrzymani przez tarnowskich mundurowych. Jesteśmy zawsze tam, gdzie jest taka potrzeba i konieczność. To, że nie widać radiowozu czy umundurowanego policjanta, nie oznacza, że nie jesteśmy w pobliżu. Jesteśmy zawsze blisko, by pomagać i chronić – przekonuje.

Więcej kamer i patroli mundurowych

Obniżone poczucie bezpieczeństwa mieszkańców związane z niedawnymi niepokojącymi zdarzeniami w Tarnowie było również tematem dyskusji Komisji Bezpieczeństwa i Porządku RM. – Jako jej członek od wielu lat mogę wskazać tzw. działania priorytetowe dla samorządu i służb. To przede wszystkim rozbudowa i modernizacja monitoringu miejskiego – szczególnie w parkach, na terenach rekreacyjnych, przystankach i wokół szkół. Monitoring nie tylko zwiększa skuteczność służb, ale pełni też funkcję prewencyjną – obecność kamer zniechęca potencjalnych sprawców – uważa Sebastian Stepek.
Wśród kluczowych wniosków są i te dotyczące zwiększenia liczby patroli pieszych i zmotoryzowanych w godzinach wieczornych i nocnych, zwłaszcza w miejscach wskazywanych przez mieszkańców jako potencjalnie niebezpieczne. Co jeszcze? Inwestycje w technologie i analitykę danych, które pozwolą szybciej identyfikować powtarzalne zagrożenia i planować interwencje w sposób bardziej strategiczny. – Kontynuacja i rozwijanie programów profilaktycznych, zwłaszcza dla dzieci i młodzieży. Wsparcie psychologiczne dla ofiar przemocy – również z udziałem organizacji pozarządowych i środowisk lokalnych. Potrzeba też systemowego wsparcia służb mundurowych w zakresie inwestycji w modernizację i zakup nowoczesnego sprzętu, szkoleń oraz infrastruktury operacyjnej. Ważna jest także aktywna współpraca z mieszkańcami – mam na myśli kampanie społeczne i usprawnienie systemów zgłoszeń, m.in. poprzez lepszą integrację z aplikacjami mobilnymi – wylicza radny Stepek.

Bez wątpienia bezpieczeństwo to proces, nie stan. Zdaniem Sebastiana Stepka ważne jest, aby nie tracić z oczu realnych problemów i wyzwań. – Tylko wspólnym wysiłkiem służb, władz i mieszkańców możemy uczynić nasze miasto jeszcze bezpieczniejszym – podkreśla.
Z danych wynika, że stan osobowy w tarnowskiej policji jest optymalny, a formacja nie boryka się z brakiem funkcjonariuszy. Obecnie mamy 528 policjantów, ale jest też dziesięć wakatów. Wielu policjantów jest przyjmowanych w Garnizonie Małopolskim, co pośrednio przekłada się na stan etatowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. – Przyjmowani do pracy policjanci na samym początku swojej przygody z policyjnym mundurem muszą odbyć szkolenie podstawowe oraz adaptacyjne, które przygotowuje ich do pracy w jednostkach terenowych – uzupełnia Paweł Klimek.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze
0
Napisz komentarzx