Na spółkę Tarnowskie Wodociągi pomstują mieszkańcy Tarnowa-Mościc, zwłaszcza z rejonu ul. Czarna Droga. – Nasza ulica jest od pewnego czasu notorycznie rozkopywana przez Tarnowskie Wodociągi, które naprawiają i naprawić nie mogą pękających rur. Na odcinku kilkudziesięciu metrów nawierzchnia drogi jest doszczętnie zniszczona i nikt nie wie, kiedy będzie normalnie przejezdna – oburzają się mieszkańcy. Tadeusz Rzepecki, prezes Tarnowskich Wodociągów, rozumie ich pretensje i zapewnia, że prace remontowe w tym rejonie są dla jego firmy priorytetem. Wskazuje przy tym na obiektywne przeszkody…
– Mamy tam bardzo poważny problem – przekonuje prezes TW. – Coraz częściej dochodziło do awarii i konieczna stała się wymiana wodociągu na kilkusetmetrowym odcinku. Stare i często defektujące rury chcemy wymienić na nowe, wykonane z żeliwa sferoidalnego, bardziej odpornego na naciski i ścieranie się. Ogłosiliśmy przetarg na wykonanie tych robót, ale oferty opiewające na milion złotych przeraziły nas dosłownie. Nie mamy takich pieniędzy w budżecie i przetarg oczywiście powtórzymy, choć zdaję sobie sprawę z galopujących kosztów na budowlanym rynku i mam na uwadze trudną sytuację finansową naszej spółki. Mogą jednak zapewnić, że dla spółki to dzisiaj inwestycja numer jeden i zrobimy wszystko, by sieć wodociągową jak najszybciej wymienić i przywrócić przejezdność Czarnej Drogi.
Tadeusz Rzepecki ubolewa z powodu zaistniałych uciążliwości dla mieszkańców i zapewnia, że Tarnowskie Wodociągi szukają najlepszych i realnych obecnie rozwiązań. Nie wyklucza, że miejska spółka spróbuje własnymi siłami naprawić zniszczony odcinek podziemnej infrastruktury. Czy Czarną Drogę czeka w najbliższym czasie czarny scenariusz?






















![Tarnowianie pamiętają… [ZDJĘCIA] Tarnowianie pamiętają](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2024/09/Rocznica-wybuchu-II-wojny-swiatowej-6-100x70.jpg)