Dramatyczna sytuacja neurologii w Szpitalu im. św. Łukasza. Czy oddziałowi grozi zamknięcie?

2
Dramatyczna sytuacja neurologii na Nowym Szpitalu w Tarnowie - oddziałowi grozi zamknięcie
Sytuacja kadrowa na oddziale neurologii Szpitala im. św. Łukasza w Tarnowie nie napawa optymizmem Fot. TEMI/Paweł Topolski
REKLAMA

Do naszej redakcji docierają informacje o dramatycznej sytuacji Oddziału Neurologii z Pododdziałem Udarowym w Szpitalu Wojewódzkim im. św. Łukasza w Tarnowie. – Wieloletnia kierownik oddziału niebawem zrezygnuje z pracy, natomiast zatrudnieni tam lekarze złożyli wymówienia. Oddział wkrótce może przestać istnieć, co jest hańbą dla tak ważnego miasta w regionie jak Tarnów – alarmuje jeden z naszych informatorów. Dyrekcja placówki potwierdza, że faktycznie jest problem, ale zapewnia o staraniach mających na celu uratowanie oddziału. Sytuacja jest jednak patowa.

Lekarze: mamy dość!

Pacjentów przybywa, lekarzy dramatycznie brakuje, a medycy, którzy pracują w szpitalu czują się przepracowani. Mówią dość i grożą odejściem z pracy. W całej Małopolsce oddziałów neurologicznych jest niewiele, a tarnowski jest jedyny nie tylko w regionie, lecz obsługuje chorych z dawnego województwa tarnowskiego. Najbliższe oddziały neurologiczne znajdują się w Nowym Sączu i Krakowie.

– W odpowiedzi na nasze apele Małopolski Oddział NFZ informuje, że w 2023 roku prowadzone były postępowania konkursowe dotyczące świadczenia neurologia – hospitalizacja, jednak nie doszły do skutku z powodu braku chętnych do utworzenia oddziału neurologii. Warto dodać, że potrzebę stworzenia takiego oddziału na terenie między Tarnowem a Krakowem, np. w Brzesku, akcentował już w październiku 2019 roku lek. med. Ryszard Nowak, konsultant wojewódzki w dziedzinie neurologii. Jak ocenił, potrzebne jest utworzenie takiego oddziału na terenie powiatu brzeskiego i bocheńskiego, wspierałby on pracę oddziału w Tarnowie – informuje Damian Mika, rzecznik Szpitala im. św. Łukasza w Tarnowie.

REKLAMA (2)

Jego zdaniem niedawno doszło do spotkania dyrekcji lecznicy z gronem medyków z neurologii i problem został tymczasowo zażegnany. Czy jednak na pewno? – W obliczu trudnej codzienności, w której pacjentów przybywa, a nas jest tylu ilu jest, trzeba jasno powiedzieć, że lepiej nie będzie. A my jesteśmy tylko ludźmi, pracujemy ponad siły i mamy dość – mówi w rozmowie z TEMI jeden z lekarzy.

REKLAMA (3)
To tylko fragment tekstu…
temi
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów.
Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety.
Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
2 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze