Dziecko prowokuje?

0
TarnowskaSzkołaWyższa aferazpodręcznikiemKlimasińskiego
REKLAMA

Jeden z wykładowców Tarnowskiej Szkoły Wyższej polecił studentom zapoznanie się z podręcznikiem Krzysztofa Klimasińskiego „Elementy psychopatologii i psychologii klinicznej”. Książka zawiera bulwersujące treści, Klimasiński pisze w niej między innymi, że „W dużym procencie przypadków to dziecko prowokuje i bierze czynny udział w aktywności erotycznej”. O sprawie zrobiło się głośno, zajmowały się nią ogólnopolskie media. Marta Skierkowska z Fundacji „Dajemy Dzieciom Siłę” twierdzi, że podręcznik Klimasińskiego powinien zostać jak najszybciej wycofany, sugestie jego autora sprawiają bowiem, że krzywdzone seksualnie dziecko obarczane jest współodpowiedzialnością. Władze uczelni twierdzą, że książka nie była rekomendowana ani polecana jako lektura uzupełniająca, a tym bardziej podręcznik dla studentów psychologii.

Dziecko jest aktywne

Jako pierwsze tematem bulwersujących treści zawartych w podręczniku Krzysztofa Klimasińskiego zajmowały się „Fakty” TVN, to do nich zwróciła się jedna ze studentek Tarnowskiej Szkoły Wyższej zszokowana tym, co w nim przeczytała. – Wykładowczyni polecając książkę „Elementy psychopatologii i psychologii klinicznej” stwierdziła wręcz, że to najważniejszy podręcznik do psychologii klinicznej” – wyjawiła stacji. Kobieta wyznała, że najbardziej oburzyło ją zdanie dotyczące tego, iż „W dużym procencie przypadków dziecko prowokuje i bierze czynny udział w aktywności erotycznej. Te fakty wyraźnie kłócą się z popularnym obrazem każdego dziecka jako niewinnego aniołka zmuszanego do seksu”. Jej zdaniem jest to wypowiedź sugerująca, że to właśnie dzieci są współodpowiedzialne za pedofilię.

Nie jest takim aniołkiem…

Marta Skierkowska z Fundacji „Dajemy Dzieciom Siłę” twierdzi, że autor podręcznika w ogóle nie rozumie bardzo poważnego problemu wykorzystywania seksualnego dzieci. – Skandaliczna wręcz jest w tym przypadku próba przeniesienia odpowiedzialności z krzywdzącego na krzywdzonego. Zarówno dla wykładowców uczelni z Tarnowa, jak i dla wydawców podręcznika jest to mocny sygnał przemawiający za tym, aby książka powinna zostać wycofana z akademickiego obiegu. Wyobraźmy sobie sytuację, że do przyszłego psychologa, wyuczonego na podręczniku Klimasińskiego przychodzi dziecko – ofiara przemocy seksualnej. Wtedy pewnie zapali mu się czerwona lampka i stwierdzi, że przecież nie jest ono takim aniołkiem, że to ono prowokowało. W żaden więc sposób nie będzie mógł pomóc takiej osobie, bo będzie ją winić za to, co się wydarzyło. Tak więc proces zdrowienia krzywdzonego dziecka będzie zakłócony albo wręcz niemożliwy.

REKLAMA (2)

Podręcznik do psychologii - Krzysztof KlimasińskiPodręcznik służy krzywdzicielom

Działacze Fundacji „Dajemy Dzieciom Siłę”, która już od 30 lat zajmuje się problemem seksualnego wykorzystywania dzieci twierdzą, że zdarzają się przypadki, iż dzieci, które były ofiarami tego typu przemocy mogą wykazywać się wzmożonym zainteresowaniem w tym względzie, a nawet pewną aktywnością. – Dzieje się tak jednak wbrew ich woli, dzieci tego w ogóle nie rozumieją, a jest to właśnie wynikiem krzywdy, jakiej doznały – mówi Marta Skierkowska.
Podręcznik Klimasińskiego, zdaniem Marty Skierkowskiej bardzo służy krzywdzicielom, tłumaczy ich, zwalnia z części odpowiedzialności. – A trzeba wziąć pod uwagę, że dzieci, które są ofiarami seksualnych przestępstw długimi latami nie potrafią o tym mówić. Najczęściej dopiero w dorosłym życiu decydują się na ujawnienie prawdy, co zresztą bardzo często skazuje ofiary na ostracyzm środowiska, a nawet szykany ze strony krzywdzicieli. Z doświadczenia pracowników fundacji wynika, że ludzie, którzy doświadczyli tego typu przemocy praktycznie przez całe swoje życie cierpią na dolegliwości psychiczne, także somatyczne. Dlatego rolą akademików jest, aby wiedzę weryfikować, a studentów odsyłać do rzetelnych, sprawdzonych informacji, co szczególnie ważne jest w psychologii.

REKLAMA (3)

Wydawnictwo nie ingeruje w opinie i poglądy

Wydawcą podręcznika Krzysztofa Klimasińskiego, który zmarł w 2006 roku jest Uniwersytet Jagielloński w Krakowie. W oświadczeniu jego rzecznika, cytowanym przez portal gazeta.pl można przeczytać, że „Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego jest wydawnictwem naukowym, a publikacje wydawane przez WUJ podlegają recenzowaniu przez specjalistów z danej dyscypliny naukowej. Wydawnictwo nigdy nie ingeruje w merytoryczne opinie i poglądy zawarte w publikacjach naukowych” – napisano w oświadczeniu. „Nadto należy podkreślić, że prawidłowe zrozumienie opisu zawartego w danej publikacji wymaga zapoznania się z pełnym kontekstem wypowiedzi. Poza tym autor książki zmarł w 2006 roku i na tym etapie trudno określić, na podstawie jakiego typu badań sformułował swoją wypowiedź. Książka nie jest już dostępna w ofercie sprzedaży na stronie internetowej naszego wydawnictwa”.
To, na co warto zwrócić uwagę to fakt, że w ogólnodostępnych opiniach zamieszczanych na internetowych portalach oferujących zakup podręcznika Klimasińskiego dominuje pogląd, że jest to wydawnictwo niezgodne z aktualną wiedzą psychologiczną. „Podręcznik dla pedofili, radzę omijać szerokim łukiem” – to jedna z opinii.

W TSW znają poglądy Klimasińskiego na temat pedofilii

W przesłanym do redakcji TEMI oświadczeniu podpisanym przez Antoniego Stańczyka, rektora Tarnowskiej Szkoły Wyższej, uczelnia zapewnia, że „Książka Pana Klimasińskiego wydana przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego nie znajduje się i nigdy nie pojawiła się w wykazie literatury któregokolwiek z przedmiotów prowadzonych przez wykładowców Tarnowskiej Szkoły Wyższej na kierunku psychologia lub innym. Nie była ona również rekomendowana ani polecana jako lektura uzupełniająca, a tym bardziej jako podręcznik dla studentów psychologii. Nigdy też nie została zamieszczona w sylabusach przedmiotów. Władzom uczelni i nauczycielom akademickim znane są poglądy Pana Klimasińskiego na temat pedofilii i absolutnie się z nimi nie zgadzają oraz zajmują zdecydowanie krytyczne wobec nich stanowisko”.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze