Elektroniczne kasowanie

0
kasowniki
kasowniki
REKLAMA

Mają kolorowe ekrany dotykowe, na których może wyświetlać się informacja o najbliższym przystanku. W niektórych autobusach już są, w innych będą wkrótce.
– To najnowocześniejsze obecnie kasowniki, od miesiąca montuje je firma Erg z Mielca – zachwala Jerzy Wiatr, prezes MPK w Tarnowie. Do końca czerwca elektroniczne urządzenia pojawią się we wszystkich 84 miejskich autobusach.Na razie w kasownikach można tradycyjnie skasować bilet, ale docelowo urządzenia pozwolą korzystać z Tarnowskiej Karty Miejskiej. Obsługa nie będzie trudna. Wystarczy zbliżyć kartę do ekranu kasownika, by zalogować się w systemie, i to samo zrobić przy wysiadaniu z autobusu.
Przejeżdżając jeden lub dwa przystanki, pasażer nie zapłaci jak za normalny bilet na całą linię, lecz opłata będzie uzależniona od faktycznej drogi przejazdu.
– Tym samym wielu tarnowian może płacić mniej, co powinno stać się wyraźną zachętą do korzystania z komunikacji miejskiej – zauważa szef MPK. Spółka wydała na montaż kasowników ponad 700 tysięcy złotych z unijnej dotacji. Nowoczesne urządzenia w autobusach są ostatnim elementem Centrum Nadzoru Ruchu, wdrażanego w MPK przez cały ubiegły rok. Na niektórych przystankach w mieście pojawią się jeszcze tablice świetlne informujące o nadjeżdżającym autobusie lub czasie oczekiwania na pojazd.MPK jest już gotowe do uruchomienia własnego systemu, teraz ruch należy do magistratu, ponieważ kasowniki muszą być podpięte do systemu zarządzającego Tarnowską Kartą Miejską.
– Są to odrębne systemy informatyczne, ale jesteśmy przygotowani do ich połączenia – zapewnia Janusz Różycki, dyrektor wydziału informatyzacji tarnowskiego magistratu. – Testy będą trwały około miesiąca, musimy bowiem sprawdzić, jak system działa w praktyce i czy nic nie szwankuje. Niewykluczone, że już z końcem tego roku elektroniczne kasowniki posłużą jako czytniki karty miejskiej.
Tymczasem w Tarnowskim Organizatorze Komunalnym opracowano projekt taryfy odległościowej, wstępnie określający, ile będzie kosztował przejazd miejskimi autobusami na krótszych odcinkach.
– Stawki muszą być uniwersalne dla wszystkich linii autobusowych w mieście – zaznacza Krzysztof Kluza, dyrektor TOK. – Nadal będzie w sprzedaży bilet jednorazowy, planujemy też wprowadzenie biletu godzinnego i dobowego. Musimy wyznaczyć też punkty, w których będzie można doładować kartę miejską, a cały system dobrze zabezpieczyć.Przygotowywany projekt musi jeszcze trafić do prezydenta miasta, który zadecyduje, kiedy ma zająć się nim rada miejska, ponieważ ostateczny głos o przyjęciu nowych stawek za przejazdy samorządową komunikacją będzie należał do radnych.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze