Przed nowymi władzami samorządowymi Tarnowa stoją liczne wyzwania. Jednym z nich jest jak najszybsze zadbanie o estetykę miasta, ponieważ w tej sprawie jest wiele do zrobienia. Czasem nawet banalny przykład potwierdza, że w Tarnowie stanowi to problem.
Tym razem nie będzie o dziurawych ulicach, zapadających się i zarastających chwastami chodnikach czy zaniedbanych budynkach. Tym razem będzie o dużej tablicy umieszczonej w samym środku miasta, obok ronda Krakowska-Narutowicza-Sikorskiego. Informuje ona o projekcie unijnym zrealizowanym w latach 2007-2013. Szara, wyblakła, nieczytelna, zamontowana na zardzewiałej już konstrukcji. Żeby było ciekawiej, na tablicy mowa jest o regionalnym programie zapewnienia harmonii… estetycznej (!) i urbanistycznej centrum miasta. Zniszczona tablica jest też niecodzienną „promocją” funduszy europejskich…
„Harmonia estetyczna”, jak widać, już wyraźnie podupadła, ale nikomu to nie przeszkadza. Nikt nie zwrócił uwagi, że zrobiło się brzydko i że tablica wymaga usunięcia lub wymiany na nową. Drobiazg? Być może, ale drobiazgi też wiele mówią. W tym przypadku mówią o mieście i jego gospodarzach.


















![Czy miasto kupi akcje spółki Tarnowskie Wodociągi? Pojawiają się problemy… [ZDJĘCIA] Budynek Tarnowskich Wodociągów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/10/Tarnowskie-wodociagi-218x150.jpg)




