Za co zapłacimy więcej, a może coś w końcu potanieje?

0
ceny chleba w Tarnowie
Większość analityków zgodna jest co do tego, że w nowym roku nadal będzie drożeć pieczywo | Fot.TEMI/ Paweł Topolski
REKLAMA

Każdy nowy rok – już od wielu lat – napawa obawami co do rosnących kosztów utrzymania. Także i teraz, jak wiele na to wskazuje, nie będzie pod tym względem łatwo. W wielu przypadkach będzie drożej niż było. Wzrosną ceny towarów i usług – w skali lokalnej i ogólnopolskiej. Co zatem szykuje się na 2024 rok?
Jeszcze nie skończył się stary rok, a właściciele mieszkań w blokach należących do Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, największej w mieście, już otrzymali zawiadomienia o zaplanowanych podwyżkach. Będą mieli trochę czasu, żeby się z tym oswoić, gdyż zmiany mają wejść w życie od 1 kwietnia.

Mieszkańcy zostali poinformowani, że TSM podniesie opłaty z tytułu eksploatacji podstawowej o 0,93 zł miesięcznie od każdego metra kw. lokalu. To oznacza, że właściciel np. 50-metrowego mieszkania za niespełna trzy miesiące zapłaci więcej o 46 zł.
– Dla mnie to duża podwyżka – mówi pani Bożena, emerytka z Osiedla Legionów Henryka Dąbrowskiego. – W tamtym roku było podobnie. Też otrzymaliśmy z wyprzedzeniem zawiadomienia, że opłaty wzrosną, ale w stosunku do obecnych były o grosz niższe, mimo że inflacja zapowiadała się wyższa.

Na tym nie koniec. Od 1 kwietnia wzrosną także opłaty w ramach funduszu remontowego – o 0,37 zł. W sumie pani Bożena zacznie płacić za mieszkanie o ok. 65 zł miesięcznie więcej niż dotychczas.

REKLAMA (2)

Podatek zamrożony na lata

TSM podwyżki uzasadnia wzrostem cen towarów i usług konsumpcyjnych, m.in. materiałów budowalnych i środków czystości, energii elektrycznej, kosztów ubezpieczenia zasobów, kolejną podwyżką płacy minimalnej dla pracowników. Podwyżki opłat przewidują również inni zarządcy budynków w Tarnowie.
Na razie w mieście nie wzrosną podatki od nieruchomości, mimo że prezydent Tarnowa zabiega o to już od dłuższego czasu. Zgody na to wciąż nie wyraża większość radnych. To dość szczególna sytuacja, gdyż stawki tych podatków nie były zmieniane od 2015 roku.
Droższe będzie jednak parkowanie pojazdów. Uchwała Rady Miejskiej Tarnowa zakłada podwyżki w granicach 18‒20 proc. Stawka za pierwszą godzinę postoju podniesiona zostanie o 60 gr – do 3,80 zł, druga godzina podrożeje z 3,90 do 4,60 zł. Zmiana cennika zacznie obowiązywać od lutego.
Czy podrożeją bilety komunikacji miejskiej? Wiele na to wskazuje, gotowy jest już projekt w tej sprawie. Zakłada on, iż ceny mogą wzrosnąć o jedną czwartą; przykładowo jeśli teraz płacimy za bilet normalny 3,60, to w przyszłości może to być nawet ok. 4,50. Na razie nie wiadomo, kiedy może nastąpić ta podwyżka.

REKLAMA (3)

Potanieje ciepło…

Cena wody dostarczanej przez Tarnowskie Wodociągi nie powinna się zmienić do końca maja tego roku, przy wciąż obowiązującej taryfie, potem przypuszczalnie będzie drożej.
Lepsze wiadomości nadchodzą z Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, które ma zamiar obniżyć taryfę za dostarczanie ciepła. W planach jest obniżka ceny w przypadku mieszkańców bloków o ok. 5 proc. i w przypadku odbiorców instytucjonalnych o 17 proc. Problem jednak w tym, iż Urząd Regulacji Energetyki wciąż jeszcze rozpatruje wniosek MPEC w tej sprawie, złożony w lipcu ub. roku. Więcej na ten temat pisaliśmy w TEMI, nr 50/2023.
Na razie nic nie słychać, aby miał podrożeć wywóz śmieci. Ostatnia podwyżka była w drugiej połowie 2022 roku.
Na koszty utrzymania w tym roku złożą się okoliczności, które dotyczą nie tylko mieszkańców Tarnowa, ale całego kraju. Co podrożeje w skali ogólnopolskiej? Portal ekonomiczny Money.pl podaje, że dynamika wzrostu cen w 2024 r. wyniesie 6,1 proc. wobec 15,3 proc. w ub. roku. Wprawdzie to wyraźny spadek, ale nadal dość wysokie tempo wzrostu.

Drogi chleb powszedni

Większość analityków zgodna jest co do tego, że w nowym roku nadal będzie drożeć pieczywo. Od dłuższego czasu chleb drożeje nawet szybciej niż wynosi średni poziom inflacji, co ma związek z kosztami energii oraz wynagrodzeniami pracowników. Koszt ludzkiej pracy, od tego roku wyższy za sprawą ustawowego podniesienia pensji minimalnej, na pewno będzie miał wpływ na sytuację. Podobnie zresztą jak w innych branżach.
Na szczęście dla konsumentów nadal będzie obowiązywała – przynajmniej jeszcze w I kwartale br. – zerowa stawka VAT na żywność, którą wprowadzono 1 lutego 2022 dla złagodzenia skutków inflacji. Wcześniej stawka VAT na te artykuły wynosiła 5 proc., ale nie wiadomo, czy po marcu znów nie powróci.
Czy coś potanieje? Być może oleje roślinne, masło i cukier. Na razie eksperci NBP przewidują w skali roku 3-procentowy wzrost cen żywności.

Paliwo jednak w górę?

W ub. roku w parlamencie zakończyły się prace nad ustawą, która przedłuża zamrożenie cen energii i gazu na pierwszych sześć miesięcy 2024 r. na poziomie obowiązującym w 2023, więc tutaj nie będzie zmian. One mogą nastąpić w drugiej połowie roku, lecz szczęśliwie dla odbiorców i energia elektryczna, i paliwo gazowe obecnie na rynkach światowych tanieją, choć zgodnie z decyzją URE w 2024 r. średnio o 5 proc. będą rosnąć opłaty dystrybucyjne płacone przez odbiorców gazu i prądu.
I na koniec o paliwach. W grudniu ceny na stacjach benzynowych były stabilne, lecz część analityków uważa, że utrzymanie ich w nowym roku może okazać się trudne. Kiedy oddawaliśmy materiał do druku, portal wgospodarce.pl informował, że trwają już podwyżki w hurtowych cennikach krajowych rafinerii, przy czym najbardziej w hurcie podrożał olej napędowy. W pierwszych dniach stycznia ceny paliw w Tarnowie nie zmieniły się, ale wraz ze wzrostem tzw. opłaty paliwowej na pewno staną się wyższe o kilka groszy. Ceny te zawsze miały wpływ na pozostałe i tak będzie również teraz.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze