W Polsce halny występuje w Karpatach i Sudetach. Najmocniej daje się we znaki mieszkańcom Podhala, jednak jego obecność jest mocno odczuwalna także w Tarnowie. Czy owiany legendami i przesądami ciepły i suchy wiatr fenowy ma wpływ na desperackie zachowania ludzi?
O tym, że wiejący najczęściej w październiku i listopadzie oraz w lutym i marcu halny nie jest obojętny na samopoczucie ludzi i zwierząt, nie trzeba nikogo przekonywać. Pod wpływem wiatru fenowego, na skutek gwałtownych zmian ciśnienia powietrza pogarsza się stan zdrowia osób ze schorzeniami serca, układu krążenia oraz cierpiących na depresję. Sporo ludzi odczuwa pobudzenie i nerwowość. Cierpią migrenowcy i osoby z problemami ze snem. Przygnębiający stan emocjonalny nierzadko doprowadza do kłótni i bójek.
Diabelskie podmuchy
„Kiedy tańcują diabły, w górach wieje halny” – mówi stare góralskie powiedzenie. Przekonanie, że wiatr fenowy ma wpływ także na samobójstwa jest mocno zakorzenione w lokalnej kulturze. Czy przesądy mają odzwierciedlenie w nauce? Wyniki badań opublikowanych w opracowaniu pt. „Wiatr fenowy jako sezonowy czynnik ryzyka samobójstwa w regionie górskim” z 2019 roku wydają się temu przeczyć. – Dokonano analizy liczby samobójstw odnotowanych w latach 1999–2014 przez urząd policji w powiecie tatrzańskim w kontekście dobowych danych meteorologicznych. Fen zdefiniowano jako zespół różnych czynników meteorologicznych, w tym zmiany ciśnienia powietrza, temperatury, wilgotności, zachmurzenia, prędkości i kierunku wiatru. Zostały wzięte pod uwagę dni, w których pojawiły się warunki sprzyjające wystąpieniu wiatru halnego oraz dwa dni poprzedzające zjawisko. Obliczono względne ryzyko samobójstwa. W okresie badania zarejestrowano 210 przypadków samobójstw, z czego 14,5% miało miejsce w dniach ze zjawiskami fenowymi. Wskaźnik samobójstw był podobny przez cały rok, niezależnie od pory roku. Halny nie zmienił ogólnego dobowego ryzyka samobójstwa, jednak mógł mieć wpływ na sezonowe ryzyko samobójstwa (p < 0,05). W dwóch grupach wiatru fenowego względne ryzyko zwiększyło się ponad czterokrotnie w okresie letnim i dwukrotnie w okresie jesieni, a wiosną obniżyło się dziesięciokrotnie. Wniosek: Brak jednoznacznych powiązań pomiędzy występowaniem halnego a samobójstwami – tłumaczą autorzy opracowania.
Ciepłe powietrze w Tarnowie
Halny ma również wielu zwolenników. To przede wszystkim ci, którzy nie przepadają za zimą, śniegiem i mrozem. Ciepły wiatr z gór znacząco podnosi temperaturę powietrza, nawet w najchłodniejszych miesiącach roku. 24 grudnia 1989 roku za jego sprawą w Tarnowie odnotowano aż +20°C. Podmuchy z południa mają także istotny wpływ na poprawę jakości powietrza w niżej położonych miejscowościach, które borykają się z problemem smogu, co nie jest obojętne dla mieszkańców miasta u podnóża Góry św. Marcina.





















![Przydrożny krzyż wrócił na swoje miejsce [ZDJĘCIA] Krzyż drewniany](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/09/Drewniany-krzyz-ul.-Braci-Sakow-6-100x70.jpg)
