Przedstawiona przez zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Tarnowie propozycja podwyżek wynagrodzenia dla zatrudnionych w spółce kierowców znacząco odbiega od ich oczekiwań. Pracownicy skierowali na ręce prezes spółki wniosek o spór zbiorowy. Trwają negocjacje załogi z władzami firmy.
Aktualne rozmowy są kontynuacją ubiegłorocznego sporu.
– 4400 złotych brutto to przeciętna pensja, jaką obecnie zarabiają kierowcy z kilkudziesięcioletnim stażem. Pracujemy o różnych porach dnia, w niedziele i święta. Nasz zawód wymaga skupienia i wielkiej odpowiedzialności. Przy wysokiej inflacji, cenach w sklepach i kosztach dojazdu taka płaca nie pozwala na godne życie – mówi jeden z kierowców, reprezentujący Związek Zawodowy Pracowników MPK. – Zdajemy sobie sprawę, że żyjemy w ciężkich czasach. Od czasu „obcięcia” wyjazdów poza miasto sytuacja w firmie jest bardzo nieciekawa. Odbija się na pracownikach i taborze. Mimo tego dokładamy starań, by swoją pracę wykonywać rzetelnie i profesjonalnie. Liczymy, że zostanie doceniona. Czekamy na rozmowy z panią prezes.
Jak do aktualnych apeli pracowników odniesie się zarząd spółki? Czy finansowanie z budżetu miasta jest wystarczające dla prawidłowego funkcjonowania firmy? Do tematu wrócimy wkrótce.
# TEMI, Tarnów wiadomości, Tarnów z ostatniej chwili, MPK Tarnów podwyżki, Związek Zawodowy Pracowników MPK Tarnów, Anna Reising






















