REKLAMA

Tor rowerowy przy ulicy Harcerskiej w Tarnowie szybko zyskał popularność wśród miłośników sportów ekstremalnych. Była to też jedna z najsprawniej zrealizowanych inwestycji w mieście. Niestety, nie do końca skutecznie. Wczesną wiosną zagłębienia placu wypełniała woda. Teraz na asfaltowych torach zalega osunięta ziemia.

Radość z uruchomienia pierwszego w mieście profesjonalnego toru do jazdy na rowerach i wyczynowych deskorolkach nie trwała długo. – Obiekt oddano do użytku w drugiej połowie ubiegłego roku. Jego realizacja przebiegała bardzo sprawnie. Aż do zimy niewiele wskazywało na to, że tor będzie miał aż tyle defektów. Wiosenne deszcze pokazały, że natura wygrywa z inwestycją. Ciągle na torze pojawiają się nowe osuwiska, które uniemożliwiają nam realizowanie sportowych pasji – nie kryją żalu opuszczający sąsiedni Bike Park nastolatkowie.

Problemy z pumptrackiem są na tyle poważne, że administrator obiektu zdecydował o jego czasowym zamknięciu. Wokół toru wiszą biało-czerwone taśmy.

Kiedy pasjonaci sportów ekstremalnych znowu będą mogli skorzystać z toru? To pytanie skierowaliśmy do Wydziału Infrastruktury Miejskiej UMT. Ciągle czekamy na odpowiedź. Do sprawy wrócimy wkrótce w papierowym wydaniu TEMI.

REKLAMA (2)

Zdjęcia: Dawid Drwal
REKLAMA (3)

# TEMI, Tarnów wiadomości, Tarnów z ostatniej chwili, pumptrack Tarnów, inwestycje Tarnów

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze