Komu podręcznik za darmo?

0
podrecznik
podrecznik
REKLAMA

W ubiegłym roku szkolnym rządowy podręcznik otrzymali uczniowie pierwszych klas szkół podstawowych. Jak obliczono, dla każdego rodzica była to oszczędność ponad 200 złotych. Z darmowego elementarza korzystały wszystkie tarnowskie podstawówki.

Podręcznik dla trzech roczników
– Opracowaliśmy regulamin wypożyczania darmowych podręczników, które muszą być używane przez trzy lata. Książki zostały wpisane do ewidencji biblioteki szkolnej, oprawiono je i przydzielono poszczególnym klasom. Staramy się odciążyć uczniowskie plecaki, więc uczniowie mogą pozostawiać podręczniki i przybory szkolne w klasach. Nie został zniszczony ani jeden darmowy elementarz, żaden nie zaginął. Na przyszły rok szkolny nie musimy zamawiać dodatkowych podręczników. Rodzice są zadowoleni, bo darmowy podręcznik odciąża ich domowe budżety – przyznaje Dorota Zaleśny, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 8 w Tarnowie.
– Nauczyciele mieli obawy przed wprowadzeniem darmowego podręcznika, które zostały rozproszone podczas nauki – dodaje Teresa Kot, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 15.
Od września w pierwszych klasach „piętnastki” zasiądzie ponad setka uczniów, dlatego szkoła musi zamówić dodatkowo przeszło 20 nowych elementarzy.

REKLAMA (3)

Dla Tarnowa i powiatu 1,8 mln zł
W nadchodzącym roku szkolnym bezpłatne książki i ćwiczenia oprócz pierwszaków otrzymają także uczniowie klas drugich i czwartych szkół podstawowych oraz klas pierwszych gimnazjów. To kolejny etap reformy podręcznikowej, jaką prowadzi i finansuje Ministerstwo Edukacji Narodowej.
– Komplet książek, który trzeba kupić na początku każdego roku szkolnego, jest wydatkiem sięgającym kilkuset złotych. Teraz sama szkoła będzie sukcesywnie wyposażała uczniów w książki i ćwiczenia – zapewnia Urszula Augustyn, sekretarz stanu w MEN. – W ciągu najbliższych trzech lat z darmowych podręczników będą się uczyły wszystkie dzieci – od pierwszej klasy szkoły podstawowej do ostatniej klasy gimnazjum.
Pieniądze na zakup MEN przekaże szkołom – one zdecydują, z oferty jakich wydawnictw skorzystają. Podręczniki staną się własnością biblioteki szkolnej, która będzie je udostępniała i do której będą zwracane po zakończeniu roku szkolnego. Jeden komplet w założeniu ma posłużyć kilku rocznikom. W roku szkolnym 2015/2016 resort edukacji przeznaczy na podręczniki około 290 milionów złotych.
– Podręczniki dla uczniów z Tarnowa i powiatu tarnowskiego będą kosztowały około miliona ośmiuset tysięcy złotych, miasta i gminy otrzymają na nie pieniądze – tłumaczy minister Augustyn.
Na zlecenie MEN przygotowywane są również podręczniki w wersjach dla uczniów niepełnosprawnych. Planuje się też popularyzowanie e‑podręczników – w formie elektronicznej zostaną przygotowane 62 książki do nauki czternastu przedmiotów.

REKLAMA (2)

Księgarze z obawami
Wraz z zapowiedzią darmowych podręczników nad pomysłem zaczęli ubolewać księgarze przestraszeni utratą zysków. Niektórzy alarmowali, że z rynku może zniknąć nawet połowa księgarń. Nie jest aż tak źle, bo okazało się, że księgarze nie stracą tyle, ile przewidywali, a księgarń nie ubywa. W Tarnowie żadnej placówki nie zamknięto może dlatego, że nie nastawiają się wyłącznie na handel podręcznikami. Księgarzom jednak daleko do optymizmu, ale z innego powodu.
– Ministerstwo wprowadziło darmowe podręczniki i dobrze. Jednak czy wiadomo, jakie będą tego konsekwencje? Młodzi ludzie przyjdą po książki dopiero w liceum, a to oznacza, że do tego czasu mogą w ogóle nie mieć kontaktu z księgarniami. Jak mamy zdobyć przyszłych czytelników? – zastanawia się Paweł Kubicz, właściciel księgarni „Pan Tadeusz” w Tarnowie. – Jedyna nadzieja w zapowiadanej ustawie o książce, która byłaby korzystna dla księgarskiego rynku i czytelników, bo po jej wprowadzeniu książki powinny potanieć.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze