Niedawno ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski opublikował na swoim Facebook’u, iż zgłosił sprawę do komisji ds. pedofilii. Sprawa dotyczy księdza Stanisława P., który przed laty miał dopuścić się molestowania dzieci.
Ks. Isakowicz-Zaleski już w sierpniu opisał sprawę ks. Stanisława P. na swoim blogu. Według informacji które podał, Tarnowski duchowny miał dopuścić się molestowania kilku chłopców już na przełomie lat 90 i pierwszej dekady XXI wieku. Krakowski kapłan uważa, iż o całej sprawie miał wiedzieć Wiktor Skworc od rodziców pokrzywdzonych i nauczycieli w Woli Radłowskiej, ale postanowił to zatuszować a sprawcę wysłać na Ukrainę. Po powrocie do Polski w roku 2008 pracował jako duszpasterz w Krynicy-Zdroju, gdzie uczył dzieci w szkole podstawowej. Dopiero po dwóch latach jeden z pokrzywdzonych interweniował, a ks. Stanisław został przeniesiony do Domu Księży Emerytów w Tarnowie. Mimo wszystko kapłan mógł swobodnie się poruszać i nadal miał kontakt z dziećmi. Przez kilka lat pomagał również w jednej z parafii chodząc po kolędzie i mając kontakt z ministrantami.
























