Funkcjonariusze tarnowskiej placówki Służby Granicznej zamierzali ukarać mandatem dwóch Azjatów, który zatrudnili się w Polsce bez wymaganego zezwolenia, lecz wiele wskazuje na to, że przy okazji wyszła na wierzch jeszcze poważniejsza sprawa.
Cudzoziemcy pochodzący z Uzbekistanu i Turkmenistanu, w wieku 20 i 26 lat, nie zgodzili się na przyjęcie mandatu za nielegalne wykonywanie pracy na terytorium Polski. Funkcjonariusze tarnowskiej placówki rozpoczęli więc czynności polegające na zebraniu materiałów w celu sporządzenia wniosku o ukaranie do sądu.
Młodzi mężczyźni starali się przekonać strażników, że są studentami jednej z warszawskich uczelni i w związku z tym nie jest konieczne posiadanie przez nich zezwoleń. Ale po dokonaniu sprawdzeń jeden z funkcjonariuszy SG nabrał uzasadnionych podejrzeń, że dokumenty przedstawiane przez cudzoziemców, mające potwierdzać ich status jako studentów, nie są autentyczne.
Ponieważ wstępne ustalenia wykazały za wysoce prawdopodobne popełnienie przestępstwa podrobienia dokumentów i posłużenia się nimi jako autentycznymi, zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze.
W tej sytuacji Komendant Placówki SG w Tarnowie zobowiązał obcokrajowców do powrotu do swoich krajów w terminie do 30 dni i orzekł zakaz ponownego wjazdu na terytorium RP oraz innych państw strefy Schengen na okres 1 roku.
























