Za kilka dni już wszystko będzie wiadomo. Albo i nie… Nawet zwycięstwo jednego z głównych ugrupowań w zmaganiach parlamentarnych może nie do końca rozstrzygnąć losy ostatecznej układanki powyborczej. Trudno dziś wyrokować, kto na pewno będzie rządził Polską po 15 października. Na pewno wszyscy chcą jej dobra, dobra w swoim wyobrażeniu, co potwierdzają także pisemne wypowiedzi kilku wybranych kandydatów do sejmu z okręgu tarnowskiego, o które prosiliśmy. Zapytaliśmy ich między innymi, jak postrzegają rzeczywistość naszego kraju po zakończonych wyborach i sformowaniu nowego rządu, jakie ewentualnie będzie to miało znaczenie dla takich ośrodków jak Tarnów. Zapytaliśmy również, jak oceniają szanse wyborcze swoich ugrupowań w skali okręgu, w którym one startują.
Kiedy piszę te słowa, z każdym dniem w sprawie wyborczej wygranej wiadomo coraz mniej. Szaleństwo sondaży, które z różnych źródeł wyskakują po kilka razy na dzień, jeszcze bardziej zamazuje obraz obecnej sytuacji. Do czasu poniedziałkowej debaty wyborczej w TVP niemal wszystkie sondaże wskazywały, że w wyborach 2023 zwycięży Prawo i Sprawiedliwość, jak będzie teraz, okaże się już po wydrukowaniu tego numeru TEMI.
Zakładając, że PiS wygra wybory, nie ma pewności, czy wygra także dalsze rządzenie krajem. Jeśli wierzyć wynikom sondaży, dystans między PiS-em i Koalicją Obywatelską ostatnio się zmniejszył, to przewaga kilku punktów, a wiatr z większą siłą uderzył w żagle sojuszniczej dla KO Trzeciej Drogi. Z jakim ostatecznie wynikiem dopłynie ona do brzegu, też trudno przewidzieć.
Znaków zapytania naprawdę jest dużo, bo dużo jest możliwych scenariuszy. Pierwszy to taki, że PiS zdobywa co najmniej 40 proc. głosów i uzyskuje samodzielną większość w sejmie. Drogę do tworzenia nowego rządu będzie miał wówczas otwartą. Drugi wariant to taki, że PiS otrzyma niewystarczające poparcie i będzie musiał szukać koalicjantów. Jeśli braki w jego szeregach będą poważniejsze, do uzupełnienia może stać się potrzebna cała sejmowa Konfederacja WiN. Ale czy zechce ona wchodzić w alians z PiS-em? Na razie twierdzi, że nie. W trzecim scenariuszu PiS-owi może zabraknąć do większości ledwie kilku posłów, a więc spróbuje ich poszukać w innych ugrupowaniach, zakulisowo, czymś ich zachęcić, coś obiecać, przeciągnąć na swoją stronę. Tego rodzaju praktyki Prawo i Sprawiedliwość ma już wypróbowane i jest w nich nad wyraz skuteczne. Czwarty scenariusz to nieznaczna wygrana Koalicji Obywatelskiej, która utworzy nowy rząd z pomocą Trzeciej Drogi oraz Lewicy, o ile tym dwóm formacjom w miarę się powiedzie. Możliwe jest też stworzenie przez PiS rządu mniejszościowego, choć ten wariant nie jest zbyt realny.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (2)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |



















![Robert Biedroń w Tarnowie [ZDJĘCIA] Robert Biedroń w Tarnowie](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/10/Robert-Biedron-w-Tarnowie-218x150.jpg)



![Robert Biedroń w Tarnowie [ZDJĘCIA] Robert Biedroń w Tarnowie](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/10/Robert-Biedron-w-Tarnowie-100x70.jpg)

