REKLAMA

Dzisiaj po południu (12 lipca) na terenie zajezdni Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Tarnowie odbyło się spotkanie pracowników firmy z przedstawicielami mediów. Zdaniem uczestników konferencji płace tarnowskich kierowców daleko odbiegają od kwot, jakie otrzymują ich koledzy w innych miastach.

Choć część pracowników przedsiębiorstwa zgodziła się niedawno na podwyżkę pensji o 200 zł, to kwota ta nie została poparta przez Związek Zawodowy Pracowników MPK w Tarnowie. Zdaniem jego przedstawicieli poziom płac w firmie obecnie nie pozwala na godne życie. – Podwyżka 200 zł nie zadowala 90% kierowców. Dlaczego pomimo tego Związek Zawodowy NSZZ Solidarność’ 80 podpisał porozumienie mimo sprzeciwu swoich członków? Twierdził, że będzie walczył o godziwe podwyżki i o referendum, aby ludzie mogli wyrazić swoje zdania. Tak się jednak nie stało – zauważył kierowca Józef Drwal.

– W różnych porach dnia i warunkach zapewniamy pasażerom bezpieczeństwo. Ciąży na nas ogromna odpowiedzialność. Musimy mieć oczy dookoła głowy. To trudny zawód. Do pracy też musimy się jakoś dostać – mówi Mariusz Warzała, wieloletni pracownik firmy i przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników MPK w Tarnowie.

– Pan prezydent kiedyś powiedział, że wizytówką miasta jest komunikacja miejska. Co z nią zrobił? Teraz stoi na placu ponad dwadzieścia autobusów. Kto ponosi za to koszty? My! Miasto zamiast pomóc w tej trudnej sytuacji, rzuca nam kłody pod nogi. Pracownicy innych spółek mogą liczyć na wsparcie. My nie. Pracujemy naprawdę bardzo ciężko. Zachęcam pana prezydenta, by za te pieniądze, co my zarabiamy tylko siedząc z boku pojeździł z nami tak jak ja dzisiaj na linii nr 9 przez 10 godzin. Dla jednych grup pracowników są pieniądze, dla innych nie. Pani prezes MPK wcześniej była główną księgową przedsiębiorstwa, wie jak naprawdę wygląda nasza sytuacja. Czy naprawdę nie da się znaleźć pieniędzy na godne naszej pracy płace? – mówił pracownik z trzydziestodziewięcioletnim stażem.

REKLAMA (2)

Podczas spotkania przedstawiciele Związku Zawodowego Pracowników MPK w Tarnowie zwracali również uwagę, że jeżeli w najbliższym czasie nie uda im się osiągnąć satysfakcjonującego porozumienia w sprawie płac, nie wykluczają bardziej dotkliwych działań, które pozwolą wynegocjować kompromisowe rozwiązania. – Osoby śledzące ogólnopolskie media widziały, co niedawno działo się w Bydgoszczy. Nie wykluczamy podobnych działań w Tarnowie. Każdy z nas ma rodziny i musi za coś żyć. Jeżeli nie osiągniemy satysfakcjonujących płac, wielu z nas poszuka lepiej płatnego zawodu. Już dzisiaj, pomimo likwidacji kursów podmiejskich brakuje kilkunastu pracowników – dodali kierowcy.

Do sprawy wkrótce wrócimy w papierowym wydaniu tygodnika Temi. Zachęcamy do obejrzenia poniższej galerii zdjęć z dzisiejszego spotkania.

Zdjęcia: Dawid Drwal
REKLAMA (3)

Wspólnie walczą o podwyżki w MPK, ale mają inne zdania

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze