Nie ma przeszkód, by powstał trzeci zjazd z autostrady

0
autostrada trzeci zjazd
Tarnowian najbardziej interesuje w tej koncepcji zmniejszenie w mieście ruchu ciężkich samochodów
REKLAMA

W opracowaniu są trzy warianty nowego węzła, szacunkowe koszty budowy wynoszą od 27 mln do 40 mln zł.
Obecnie funkcjonują dwa zjazdy z autostrady A4 – „Tarnów‑Północ” w Krzyżu oraz „Tarnów‑Zachód” w Wierzchosławicach, oddalone od siebie o ok. 14 kilometrów. Dwa zjazdy to zdaniem wielu zdecydowanie za mało i co pewien czas powraca idea budowy w Tarnowie trzeciego łącznika autostradowego. W ubiegłym roku radny Jacek Łabno zaprezentował pomysł budowy takiego węzła na wysokości ulicy Niedomickiej. Kolejnym krokiem były wstępne rozmowy w ministerstwie infrastruktury w tej sprawie, które prowadzili przedstawiciele Starostwa Powiatowego w Tarnowie, podczas których ministerialni urzędnicy stwierdzili, że trzeba udowodnić, iż kolejny zjazd jest potrzebny, i wskazać lokalizację węzła. Gdy okazało się, że oprócz Tarnowa rozwiązaniem zainteresowana jest również gmina Żabno, powiat tarnowski wziął na siebie zlecenie analizy dotyczącej zasadności budowy nowego zjazdu w rejonie skrzyżowania z ul. Niedomicką. Analiza jest już gotowa.
– Odległość między istniejącymi zjazdami to 14 km, minimalna odległość to 5 kilometrów, więc budowa kolejnego mieści się w tych widełkach. Firma Ekkom przygotowała trzy warianty węzła – od wersji bardzo podstawowej, w której zjazd i wyjazd z drogi wojewódzkiej na autostradę możliwy jest tylko w kierunku Krakowa, do dwóch wersji zawierających zjazdy i wyjazdy z drogi wojewódzkiej na autostradę w kierunku Krakowa i Rzeszowa. Przedstawiono też wstępną wycenę dla poszczególnych wariantów. Najbardziej optymalny kosztować mógłby niespełna 40 mln zł, natomiast w wersji podstawowej ok. 27,6 mln zł – mówi starosta tarnowski, Roman Łucarz i dodaje, że powiat zabiegać będzie o przedstawienie wyników analizy w ministerstwie infrastruktury, a także o poparcie ze strony tarnowskich parlamentarzystów.
Istotne są też argumenty przemawiające za budową trzeciego zjazdu.
– Samochody ciężarowe jadące z okolic Żabna, Niedomic i Łęgu Tarnowskiego mogłyby zostać skierowane od razu do trzeciego zjazdu na autostradę, bez konieczności wjazdu do Tarnowa przez węzeł w Krzyżu czy dojeżdżania do Mościc, by dostać się na węzeł w Wierzchosławicach. To znacznie odciążyłoby miasto. A warunki do budowy węzła są idealne – to nieużytki, do najbliższych zabudowań jest pół kilometra. Budowa zjazdu pozwoli uruchomić te tereny pod inwestycje – podkreśla starosta Łucarz.
Z przygotowaną analizą zasadności budowy trzeciego autostradowego zjazdu zapoznał się już m.in. radny Jacek Łabno, który już od pewnego czasu forsuje taki pomysł, m.in. na naszych łamach. Radny podkreśla konieczność lobbowania w Warszawie za budową zjazdu.
– Ta analiza to kolejny krok przybliżający nas do budowy trzeciego zjazdu. Ale to początek, bo poza zjazdem z ul. Niedomickiej wykonać trzeba kolejne drogi. Proponuję budowę połączenia między ul. Niedomicką a ul. Czystą, przebiegającego po terenie należącym do jednego właściciela, jakim jest Grupa Azoty. Dzięki takiemu kompleksowemu rozwiązaniu otwiera się duży teren, który można przeznaczyć pod działania przemysłowe. To około 200 hektarów z możliwością powiększenia o kolejnych kilkaset. Apelowałem do prezydenta Tarnowa, by wykazał zaangażowanie w tej sprawie, jak czyni to starosta tarnowski, wtedy będą lepsze efekty. Konieczny jest też lobbing, poparcie dla tego pomysłu ze strony tarnowskich parlamentarzystów i innych wpływowych osób – mówi radny Jacek Łabno.
O konieczności budowy zjazdu Jacek Łabno i Roman Łucarz mówili m.in. podczas niedawnego spotkania wicepremiera Jarosława Gowina z samorządowcami i apelowali o pomoc w realizacji tego pomysłu.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze