Nie polują na kierowców?

0
zatrzymania
zatrzymania
REKLAMA

Tak do tej pory było i nadal będzie, gdy kierowca prowadził pojazd w stanie nietrzeźwym, ale brane są pod uwagę też inne sytuacje.
– Dotyczy to między innymi przypadków rażącego przekroczenia dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym, o ponad 50 km na godz. – mówi podinsp. Władysław Szydłowski, naczelnik Wydziału Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. – Wtedy podczas kontroli takiemu kierowcy zostanie automatycznie zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące. Jeśli w tym czasie kierowca dopuści się kierowania pojazdem, ten okres zostanie wydłużony do pół roku. Podobne procedury, związane z zatrzymaniem prawa, obowiązują, gdy w pojeździe jest przewożonych więcej osób, niż określone to jest w dowodzie rejestracyjnym. W przypadku busów chodzi o 5 pasażerów ponad limit, w samochodach osobowych i ciężarowych o dwóch.
W Tarnowie pierwszym kierowcą, który wpadł w sidła nowych przepisów, był 21‑letni mężczyzna – ulicą Krakowską jechał z prędkością 105 km na godz. Z prawem jazdy pożegna się na trzy miesiące, przesądziło o tym 5 km na godz.; gdyby jechał „setką” – obligatoryjna procedura nie miałaby zastosowania, choć funkcjonariusz mógłby uznać, że doszło do rażącego wykroczenia i prawo jazdy zatrzymać.– Wysokie prędkości, zwłaszcza w terenie zabudowanym, są surowo karane w szczególności, ponieważ stanowią główną przyczynę tragicznych wypadków – dopowiada naczelnik Szydłowski.
Piratów drogowych nie brakuje. Kilka miesięcy temu tarnowska policja zatrzymała 28‑letniego kierowcę samochodu osobowego, który starą „czwórką” jechał z prędkością 180 km na godz., mimo że na tym odcinku obowiązywało ograniczenie do 50 km. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.
Z danych tarnowskiej „drogówki” wynika, że pośród wykroczeń związanych z nadmierną szybkością 80 proc. dotyczy przedziału prędkości 21‑30 km na godz. ponad dopuszczalny limit. Kilka procent stanowią wykroczenia, w których prędkość przekroczona jest o ponad 50 km na godz.
Niedozwolona szybkość jest głównym powodem zatrzymywania praw jazdy przez policjantów, którzy od ubiegłego roku z większą niż dotychczas gorliwością stosują przepisy mówiące o karach za rażące naruszenie przepisów kodeksu drogowego. Sytuacje, w których funkcjonariusze mogą zatrzymać prawo w ramach wspomnianych przepisów, nie są skatalogowane i tylko od oceny i decyzji policjantów zależy, czy dokument potwierdzający uprawnienia kierowcy zostanie zatrzymany.
Policjant, który uzna, że prawo jazdy powinno być zatrzymane, sporządza do sądu wniosek o wydanie postanowienia, a sąd musi podjąć decyzję, czy uwzględnić wniosek policji. Jeśli jest decyzja na „nie” – dokument prawa jazdy powraca do właściciela. W tym przypadku słychać w kraju różne opinie; policjanci skarżą się na sądy, że są zbyt pobłażliwe (większość wniosków o zatrzymanie dokumentów nie jest uwzględniana), kierowcy zaś często są zdania, iż funkcjonariusze zatrzymują dokumenty „hurtowo”, także za błahe przewinienia.W ub. roku tarnowska policja zatrzymała 74 prawa jazdy i skierowała do sądu wnioski o wydanie postanowienia. Sąd po ich analizie tylko w 14 przypadkach uznał argumenty policji, w pozostałych prawa jazdy zostały kierowcom zwrócone. W tym roku było już 25 policyjnych zatrzymań dokumentów – sąd potwierdził ich słuszność w 6 przypadkach.Ustawodawca, mając na uwadze nadmierną prędkość jako główną przyczynę drogowych tragedii, określił też, że jeśli młodzi stażem kierowcy w ciągu 2 lat od uzyskania uprawnień trzykrotnie dopuszczą się przekroczenia dozwolonej szybkości o ponad 30 km na godz., stracą prawo jazdy. Mogą je również stracić, gdy w tym samym czasie popełnią przestępstwo drogowe lub trzy różne wykroczenia, niekoniecznie związane z szybkością. Te przepisy wejdą w życie w 2016 roku.
– Wbrew temu, co niektórzy sądzą, nie prowadzimy i nie będziemy prowadzić polowań na kierowców – zapewnia naczelnik tarnowskiej „drogówki”. – Swoją uwagę skoncentrujemy głównie na tych odcinkach, na których zagrożenie wypadkami jest duże. Na pewno dotyczy to wszystkich dróg wojewódzkich.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze