Niedopasowany dach hali „Jaskółka?

0
hala dach
Wykonawca czeka na opinię projektanta
REKLAMA

Miasto na tym etapie nie komentuje sprawy, a w firmie Budimex, która jest głównym wykonawcą robót, unikają jednoznacznych wypowiedzi o przyczynach wadliwej konstrukcji. – Za wcześnie na ostateczne i kategoryczne opinie – stwierdza Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimexu. – Próbne opuszczenie konstrukcji dachowej na podpory było po to, by mieć pewność, że wszystkie zaprojektowane elementy są dopasowane jak trzeba, że właściwe jest naprężenie materiału itd. Okazało się, że konstrukcja nie osiadła, jak należy, i teraz trwa analiza, co mogło być tego przyczyną. W pierwszej kolejności oczekujemy opinii na ten temat ze strony projektanta.
Jak usłyszeliśmy, badania i analizy trwają, ich wyniki powinny być znane wkrótce. Istotna jest odpowiedź na pytanie, czy do błędów doszło podczas montażu dachowej konstrukcji, czy na etapie jej projektowania. Od wyników ekspertyzy zależeć będzie termin zakończenia kosztownej inwestycji i uzasadnione są obawy, że planowany w tym roku finał robót nie nastąpi.
Prac całkowicie nie wstrzymano, ale K. Kozioł nie zaprzecza, że w przypadku najgorszego scenariusza finalne terminy ulegną przesunięciu. Tak będzie, gdy konieczne stanie się wykonanie konstrukcji od nowa.
Zaniepokojony tą sytuacją radny Kazimierz Żurowski skierował do prezydenta Roma Ciepieli pismo, w którym pyta o przyczyny zaistniałej sytuacji,  sposoby jej rozwiązania oraz dodatkowe koszty jakie mogą się w związku z nią pojawić.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze