Nocne szaleństwa motocyklistów

0
motocykle
REKLAMA

– Słyszę ten ryk niemal codziennie, ale kto by ich tam gonił – mówi mieszkaniec osiedla Koszyckiego, gdzie w pobliżu często pędzą jednoślady. Podobnie jest na osiedlu Zielonym, ponieważ al. Jana Pawła II to ulubiona trasa motocyklistów.
– Nocą nie da się okna otworzyć, bo dzieci budzą się ze snu – narzeka mieszkanka tej części Tarnowa.
Właśnie z osiedla Zielonego trafia tego lata najwięcej zgłoszeń na policję.
– Zjawisko jest nam dobrze znane – zapewnia Zofia Kukla, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Tarnowie. – Szybka i głośna jazda na motorze to uciążliwa moda i jednocześnie totalny brak kultury. Najczęściej mamy do czynienia z jednorazowymi wybrykami na pewnych odcinkach ulic. Kierowcy motocykli najpierw sprawdzają, czy w pobliżu nie ma policji, a potem szaleją. Rzadko namierzamy ich przy pomocy wideo rejestratorów, co nie znaczy, że jesteśmy obojętni na takie zachowania.
Policjanci wlepiają mandaty i zatrzymują dowody rejestracyjne pojazdów. Podczas jednej zmiany zatrzymują średnio trzech jeżdżących z nadmierną prędkością motocyklistów. Delikwent może zostać ukarany mandatem za przekroczenie prędkości – od 50 do 500 zł, za nadmierny hałas na drodze zapłaci do 300 złotych.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze