Nowy przedmiot wzbudza kontrowersje. Uczniowie rezygnują z edukacji zdrowotnej

2
Uczniowie rezygnują z edukacji zdrowotnej
Od 1 września w polskich szkołach pojawił się nowy przedmiot – edukacja zdrowotna
REKLAMA

Od 1 września w polskich szkołach pojawił się nowy przedmiot – edukacja zdrowotna. Już na starcie wzbudził on kontrowersje, ponieważ stał się przyczyną sporu między Ministerstwem Edukacji a Episkopatem Polskim. Spór dotyczył tematów, jakie mają być poruszane podczas zajęć. W efekcie edukacja zdrowotna została wprowadzona w formie nieobowiązkowej, co spowodowało, że liczba uczniów rezygnujących z uczestnictwa rośnie na masową skalę.

Nauczyciele kontra Kościół

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Edukacji wynika, że celem edukacji zdrowotnej jest wyposażenie dzieci i młodzieży w rzetelną wiedzę, umiejętności oraz postawy, które umożliwią skuteczne dbanie o zdrowie własne i innych osób. Przedmiot obejmuje wszystkie aspekty zdrowia człowieka na różnych etapach życia: fizyczne, psychiczne, seksualne i społeczne. Wymagania szczegółowe zapisano w 11 działach tematycznych: wartości i postawy, zdrowie fizyczne, aktywność fizyczna, odżywianie, zdrowie psychiczne, zdrowie społeczne, dojrzewanie (w szkołach podstawowych), zdrowie seksualne, zdrowie środowiskowe, internet i profilaktyka uzależnień, system ochrony zdrowia (w szkołach ponadpodstawowych). 

Edukacja zdrowotna zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. Od tego roku szkolnego jest prowadzona w klasach IV–VIII szkoły podstawowej oraz I–III szkoły ponadpodstawowej (liceum ogólnokształcącego, technikum i branżowej szkoły I stopnia). Zajęcia odbywają się w wymiarze jednej godziny tygodniowo przez cały rok szkolny. Rodzice, którzy nie chcą, aby ich dzieci uczestniczyły w nowych zajęciach, muszą złożyć rezygnację do 25 września. Taką decyzję mogą podjąć również pełnoletni uczniowie.

REKLAMA (2)
To tylko fragment tekstu…
temi
REKLAMA (3)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów.
Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI już od 4 zł!
Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
2 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze