W latach 90. ubiegłego wieku wielu spadkobierców zamożniejszych tarnowskich Żydów mieszkających kiedyś w Tarnowie, byłych właścicieli gruntów i budynków, zgłaszało swe roszczenia do nieruchomości utraconych w latach niemieckiej okupacji i później. Z biegiem czasu liczba tych spraw malała, w ostatnich latach zdarzają się już sporadycznie.
Toczą się jeszcze pojedyncze postępowania z udziałem spadkobierców tarnowskich Żydów – niezwykle skomplikowane nie tylko od strony prawnej.Wszelkie zaś roszczenia Krakowskiej Gminy Żydowskiej, która przejęła roszczenia Gminy Tarnowskiej, zostały uregulowane do 2005 roku i żadnych oczekiwań wobec Tarnowa z tego tytułu w tej chwili nie ma. Większość jednak nieruchomości, które stanowią własność komunalną, zostało nabytych w drodze komunalizacji i niewykluczone są roszczenia osób trzecich.
W 2012 do tarnowskiego sądu wpłynęły wnioski o ponowne ustalenie prawa własności dwóch działek przy ulicy Gumniskiej – budzą one spore emocje.
Rodzina Drillichów, występująca jako spadkobiercy żydowskiej rodziny Goldmanów, chce odzyskać grunty, które kiedyś były ich własnością. Chodzi m.in. o teren, na którym stoi popularny Pałac Ślubów – siedziba Urzędu Stanu Cywilnego.
Drillichowie złożyli wniosek o uchylenie decyzji, która przez zasiedzenie dała prawo do tego majątku Skarbowi Państwa.Starają się także o odzyskanie gruntów zajmowanych obecnie przez parafię Matki Bożej Szkaplerznej przy ul. Gumniskiej, sprzedanych jej przez osobę prywatną, która także nabyła je przez zasiedzenie.Obie sprawy cechują się nieprzeciętnym stopniem skomplikowania od strony faktycznej i prawnej. Obrazują też złożone i pogmatwane wojenne i powojenne losy mieszkańców Tarnowa narodowości żydowskiej. Ostatnia decyzja sądu otwarła drogę do starań o odzyskanie prywatnych działek przy Gumniskiej.
– Sąd Okręgowy utrzymał w mocy postanowienia Sądu Rejonowego o wznowieniu postępowania w sprawie stwierdzenia nabycia przez Skarb Państwa oraz osobę prywatną działek, na których znajduje się siedziba USC i parafia oraz postanowił oddalić wnioski tych podmiotów o stwierdzenie nabycia własności działek – informuje Tomasz Kozioł, rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie.
– Wznowienie postępowania wynikało w obu przypadkach z faktu braku należytej reprezentacji w tych postępowaniach osób będących następcami prawnymi pierwotnych właścicieli gruntów, tj. rodziny Drillichów. Oddalenie wniosków Skarbu Państwa oraz osoby prywatnej wynikało natomiast z tego, że brak było podstaw materialnoprawnych do uwzględnienia wniosków tych podmiotów dotyczących „przejęcia własności” gruntów. Zapadłe w latach 80. ubiegłego wieku postanowienia naruszały przepisy dotyczące możliwości „przejmowania własności” gruntów tego rodzaju przez Skarb Państwa lub osoby prywatne – dodaje sędzia Kozioł
Te sprawy mają niezwykle złożony charakter prawny – tarnowski sąd w pewnych kwestiach zwrócił się z tzw. pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego i stanowisko SN zostało uwzględnione w rozstrzygnięciach odwoławczych. Orzeczenia Sądu Okręgowego są prawomocne, ale przysługują od nich kasacje do SN – ostateczne rozstrzygnięcia nie nastąpią szybko.
Pałac Ślubów do zwrotu?
REKLAMA
REKLAMA
























