– Na razie nie mamy sygnałów, że przewidywany czas oddania drogi do użytku może być niezachowany – mówią.
Ulice Spokojna i Elektryczna w Tarnowie tworzą fragment tzw. północnej obwodnicy, którego stan techniczny od dawna wzbudzał emocje kierowców. Ciasne, mocno zniszczone, z uszkodzoną nawierzchnią, koleinami i dziurami jezdnie utrudniały jazdę. Trudno było pokonać ten odcinek zwłaszcza porą deszczową, kiedy na ulicach tworzyły się spore kałuże, a w godzinach szczytu samochody stały w korkach, co jeszcze bardziej pogarszało komfort jazdy. Miasto zwlekało z przebudową Spokojnej i Elektrycznej do czasu pozyskania na ten cel pieniędzy unijnych. Jesienią ubiegłego roku prezydent Tarnowa podpisał umowy na 37 mln zł dofinansowania, ale magistrat musiał dołożyć do inwestycji kilkanaście milionów z własnej kasy. Jak wyliczono, rozbudowa ulic to blisko 60 mln zł, co plasuje inwestycję wśród największych zadań drogowych ostatnich lat w Tarnowie. Spokojną zaplanowano poszerzyć, utworzyć po dwa pasy w każdym kierunku, a wzdłuż drogi wybudować chodniki i ścieżki rowerowe.
Inwestycja ruszyła z początkiem marca tego roku. Najpierw ekipy prowadziły prace poza jezdnią: czyściły teren po stronie północnej, gdzie miała powstać nowa droga, wycinały drzewa, usuwały kolidujące maszty, wyburzały stojący w pobliżu budynek. Równocześnie roboty prowadziły też Tarnowskie Wodociągi, które przenosiły magistralę wodociągową. Po zakończeniu przebudowy infrastruktury podziemnej można było rozpocząć prace budowlane, przez cały czas ulica była udrożniona, a kierowcy jeździli po jednym pasie w każdym kierunku. Niemniej jednak nie obyło się bez utrudnień związanych ze spowolnieniem ruchu czy zmniejszeniem prędkości.
Kierowcy mieli jeździć nową nitką Spokojnej już wcześniej, ale prawdopodobnie skorzystają z jezdni dopiero na przełomie sierpnia i września. Roboty są wprawdzie mocno zaawansowane, bo gotowa jest prawie cała droga poza zjazdami do poszczególnych posesji, lecz wciąż trwają prace w pobliżu skrzyżowania ul. Spokojnej i Krzyskiej.
– Jest tam jeszcze sporo do zrobienia. Trzeba wykonać choćby odcinek jezdni bezpośrednio przy skrzyżowaniu ul. Elektrycznej z al. Piaskową – wyjaśnia Artur Michałek, kierownik Działu Organizacji Ruchu Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie. – Nadal obowiązują objazdy wprowadzone na czas przebudowy. Jadąc ul. Krzyską od strony M. B. Fatimskiej, dojedziemy tylko do cmentarza, a potem skręcimy w prawo albo w lewo Spokojną. Natomiast nie wjedziemy w dalszy odcinek Krzyskiej prowadzący do Pawęzowa. Należy więc skorzystać z objazdów – ciężkie samochody jadą ul. Wiśniową, a auta osobowe i autobusy kierują się ul. Jaracza.
Po zakończeniu robót na tym etapie i skierowaniu samochodowego ruchu na wybudowaną drogę ruszą kolejne prace wzdłuż Spokojnej, tym razem na istniejącej dotychczas starej i zdewastowanej jezdni. Rozbudowa ma potrwać do czwartego kwartału tego roku. Jak zapewniają miejscy urzędnicy, termin zakończenia inwestycji nie jest zagrożony, choć duży wpływ na finałowe prace będą miały warunki atmosferyczne.
– Do tej pory pogoda sprzyjała wykonawcy, ale niekoniecznie musi tak być dalej. Wystarczyły zaledwie dwa dni deszczowe, by nieco przesunął się czas realizacji planu. W późniejszych etapach przedsięwzięcia wykonawca może przyspieszyć roboty. Na razie nie mamy sygnałów, że termin oddania drogi do użytku może być niezachowany – zaznacza szef działu.
Jeszcze w tym roku mają rozpocząć się prace budowlane również na pobliskiej ul. Elektrycznej, gdzie też trzeba będzie przenieść częściowo magistralę wodną oraz wyciąć sporo drzew.
– Zakres robót będzie większy niż na Spokojnej, bo przebudowana droga poszerzona zostanie do czterech pasów i połączy się z dochodzącymi do niej ulicami za pośrednictwem dwóch rond umiejscowionych na skrzyżowaniu al. Piaskowej i ul. Elektrycznej oraz Klikowskiej i Wyszyńskiego. Będą to ronda dwupasowe o średnicy do 60 metrów. Pojawią się chodniki, droga zbiorcza po południowej stronie i ścieżka rowerowa od północy – mówi Artur Michałek. – Na przebudowywanej Elektrycznej będą obowiązywać podobne zasady ruchu, jak na Spokojnej, czyli najpierw zostanie zrealizowana nowo projektowana jezdnia, a później modernizowana aktualna droga. Podczas budowy rond spodziewamy się ograniczeń w ruchu samochodowym, zwłaszcza przy wykonywaniu poszczególnych warstw nawierzchni. Niemniej jednak będziemy się starali wyznaczyć alternatywne przejazdy, jakie umożliwią ciągłe poruszanie się w każdym kierunku po jednym pasie. Przejazd Elektryczną będzie więc zachowany.
Kierowcy będą musieli liczyć się z utrudnieniami w tej części miasta aż do końca 2019 roku.
Przebudowa ul. Spokojnej z poślizgiem
REKLAMA
REKLAMA
























