Najważniejszymi punktami dzisiejszej sesji Rady Miejskiej Tarnowa było podjęcie uchwał dotyczących udzielenia byłemu prezydentowi Tarnowa Romanowi Ciepieli wotum zaufania i absolutorium z tytułu wykonania budżetu za rok 2023. Głosowanie poprzedzone było dyskusją nad „Raportem o stanie miasta Tarnowa za 2023 rok”.
Krzysztof Rodak z klubu „Tak dla Tarnowa” nie szczędził krytyki poprzedniemu zarządowi miasta. – Fatalna sytuacja finansowa miasta to wynik wieloletnich zaniedbań. Stańmy w prawdzie, rok 2023 był jednym z najgorszych, poprzedni zarząd miasta i rada zostawiły nam niezły „pasztet”. Kultura płacze, sport krzyczy, a zadłużenie rośnie… – punktował radny.
– Krytycznie ocenialiśmy poprzednika, ale dajemy ogromny kredyt zaufania nowemu prezydentowi Jakubowi Kwaśnemu, wynikający z tego, że jest innym człowiekiem niż jego poprzednik. Jest otwarty i gotów do rozmów… – komplementował go Henryk Łabędź, przewodniczący klubu PiS w radzie.
Sebastian Stepek z klubu Koalicji Obywatelskiej nie przeczył, że finanse Tarnowa są w kiepskim stanie, ale zwracał też uwagę na zewnętrze przyczyny tego stanu rzeczy. Były nimi pandemia, wojna na Ukrainie, kryzys energetyczny i niekorzystne decyzje rządowe obniżające wpływy z tytułu udziałów w podatku PIT. – Należy się wotum zaufania dla obecnego prezydenta, a wotum wdzięczności dla byłego, któremu przyszło rządzić miastem w trudnych obiektywnie warunkach – przekonywał S. Stepek.
Ostatecznie, za udzieleniem wotum zaufania byłemu już prezydentowi Romanowi Ciepieli opowiedziało się 21 radnych, dwóch było nieobecnych. Udzielono mu także (głosami 18 radnych) absolutorium z tytułu wykonania budżetu za rok 2023. – Spełnia się jedno z moich marzeń, że rada pracuje ponad podziałami… – skwitowała taki wynik głosowań Małgorzata Mękal, przewodnicząca RM Tarnowa.
























