Radni bezradni, bo… zawieszeni

0
rada zawieszona
rada-zawieszona
REKLAMA

W listopadowych wyborach samorządowych w okręgu nr 3, obejmującym Starówkę, Piaskówkę, Klikową i Krzyż, na liście wyborczej ugrupowania Tarnowianie zabrakło Bartłomieja Kawuli. W dniu wyborów podobno zgłaszano ten fakt członkom obwodowych komisji, ale nie zostało to odnotowane w żadnym protokole. Co ciekawe, mimo iż B. Kawuli nie było na żadnej karcie, to w jednej z komisji dostał jeden głos i na stronie PKW możemy przeczytać, że głosowała na niego jedna osoba.
Rozgłos sprawie nadał Marek Ciesielczyk, kandydat na radnego z listy KW Nowa Prawica. Złożył protest wyborczy w sprawie błędnych kart wyborczych, a sąd unieważnił część jesiennych wyborów do rady miasta. Jednocześnie zdecydował o wygaszeniu mandatów wszystkich radnych wybranych w całym mieście.
– Gdyby sąd wygasił tylko mandaty w okręgu wyborczym numer 3, w którym stwierdziliśmy nieprawidłowości, to później po przeprowadzeniu ponownych wyborów w tym okręgu mogłoby dojść do sytuacji, w której poszczególne komitety mogłyby nie osiągnąć 5-procentowego progu. Dopiero więc po przeprowadzeniu ponownych wyborów w okręgu numer 3 w połączeniu z wynikami wyborów z 16 listopada w okręgach 1, 2 i 4 będzie można ustalić, które komitety wyborcze będą brały udział w podziale mandatów i kto w związku z tym spośród dotychczasowych radnych zachowa swoje mandaty – tłumaczyła konieczność wygaszenia mandatów wszystkich radnych sędzia Sądu Okręgowego w Tarnowie, Ewa Gut.

Radni bez diet
Kiedy obecna rada przestanie działać i kiedy odbędą się nowe wybory w okręgu nr 3? Orzeczenie sądu będzie musiało być niezwłocznie wykonane, jeśli się ono uprawomocni. Stałoby się to po siedmiu dniach od ogłoszenia wyroku sądu instancji, gdyby nikt nie złożył wniosku o pisemne uzasadnienie ubiegłotygodniowego wyroku. Ale wniosek taki złożył już przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej w Tarnowie, Daniel Panocha. Teraz sąd ma siedem dni na odpowiedź, a po jej uzyskaniu wnioskujący ma znów 7 dni na złożenie zażalenia, które rozpatrzyłby Sąd Apelacyjny w Krakowie.
Jest jednak prawie pewne, że apelacji nie będzie. Przewodniczący Panocha w rozmowie z dziennikarzami daje do zrozumienia, że uzasadnienie chcą mieć głównie po to, że mogą w nim znajdować się ważne wytyczne dla komisji wyborczej dotyczące ewentualnego powtórzenia wyborów. Zaplanowane na 22 stycznia posiedzenie rady będzie więc prawdopodobnie ostatnim posiedzeniem przed rozwiązaniem, a najbardziej prawdopodobny termin powtórzonych wyborów to druga połowa marca.
Procedura wyborcza ruszyć ma od momentu powołania członków obwodowych komisji wyborczych, których kandydatury będą mogły zgłaszać poszczególne ugrupowania. Nie mogą to być jednak te same osoby, które zasiadały poprzednio. Według najnowszej wykładni prawnej nowi członkowie mają jednak dostać za swoją pracę tylko połowę wynagrodzenia, które przysługiwało członkom komisji 16 listopada, a więc po około 150 zł. Gdy mandaty zostaną wygaszone, radni, w tym przewodniczący, pozbawieni zostaną swoich diet. Niektórzy też zastanawiają się, czy ważne są podjęte przez nich dotychczas uchwały i czy nie powinni zwrócić dotąd pobranych pieniędzy, bo przecież wybór rady nastąpił z naruszeniem prawa wyborczego. W wydziale prawnym wojewody studzą jednak emocje i radzą, aby nie wysuwać zbyt daleko idących wniosków, bo idąc tym tokiem rozumowania, można również uznać, że skoro prezydent ślubowanie złożył przed radą, która działała bezprawnie, to również jego decyzje są nieważne, a pensję też przecież uchwaliła mu obecna rada… W każdym razie wojewoda będzie bronił podjętych do tej pory uchwał, powołując się m.in. na interes miasta i dobro jego mieszkańców.

REKLAMA (3)

PiS liczy… na więcej
Czy po ponownych wyborach w okręgu nr 3 możliwa jest zmiana układu sił w radzie miasta? Tam o mandaty radnych jeszcze raz – w razie uprawomocnienia się wyroku sądu – będą musieli powalczyć: Anna Czech, Ryszard Pagacz i Józef Gancarz (PiS), Bartłomiej Babuśka i Marek Drwal (PO), Grażyna Barwacz (Tarnowianie) i Małgorzata Mękal (SLD).
Niespodzianki mogą być, bo zazwyczaj, gdy dochodzi do „nadzwyczajnych” wyborów, frekwencja w nich jest bardzo niska. Istnieją obawy, że w razie wyborczej powtórki w okręgu nr 3 do urn może pójść nie więcej niż 15 procent uprawnionych do głosowania. Najwięcej problemów z utrzymaniem mandatu może mieć Małgorzata Mękal, która mimo sporej rozpoznawalności i dość widocznej kampanii dostała tylko 280 głosów. Nowej Prawicy zabrakło zaledwie 3 głosów, by wziąć mandat zamiast SLD i wówczas radnym zostałby Marek Ciesielczyk (zagłosowało na niego 287 osób). Teraz to właśnie M. Ciesielczyk wymieniany jest jako ten, który może odebrać mandat któremuś z obecnych radnych, jednak jego komitet – w razie słabej frekwencji – może mieć największe trudności z przekroczeniem pięcioprocentowego progu w całym mieście, a bez tego nie będzie uczestniczył w podziale mandatów.
Niepewny swego może być Marek Drwal, którego 16 listopada poparło 249 wyborców. Po pierwsze nie ma pewności, że Platforma obroni dwa mandaty, a w dodatku niewiele mniej głosów na liście PO otrzymali Mariusz Kajpus (235) i Monika Kruk (231). Stuprocentowej pewności pozostania w radzie nie może mieć również Grażyna Barwacz. Wprawdzie jej pozycja w tym okręgu jest dość mocna (otrzymała 498 głosów), ale Tarnowianie przeżywają ciężkie chwile – są w rozsypce i nie wiadomo, czy pozostali kandydaci zaangażują się wybory i lista będzie mieć wystarczającą liczbę głosów na mandat.
Spokojni są o zachowanie trzech mandatów działacze PiS, a dla tego ugrupowania to niezwykle ważne, bo od tego zależy utrzymanie większości w radzie miejskiej.
– Szczerze mówiąc, to liczymy jeszcze na dodatkowy mandat – wyjawia przewodniczący rady i szef miejskiego PiS, Kazimierz Koprowski. – W uzyskaniu jeszcze wyższego poparcia pomóc nam mogą decyzje nowego prezydenta. Mieszkańcy są wzburzeni faktem powołania trzech zastępców i czterech pełnomocników, wskutek czego mamy najliczniejsze i najdroższe kierownictwo w historii Tarnowa.
W PiS liczą, że teraz radnym zostanie również Antoni Zięba, który już 16 listopada był blisko mandatu (uzyskał 395 głosów). Gdyby udało mu się wejść do rady, to wówczas to on jako radny senior otwierałby pierwsze posiedzenie, gdyż jest dwa lata starszy od Jana Niedojadły, który inaugurował działalność obecnej rady.

REKLAMA (2)

Nie wiedzieli, co odebrali ani za co zapłacili
Otwarta pozostaje kwestia odpowiedzialności za kolejną kompromitację Tarnowa. Prezydent Roman Ciepiela jest przekonany, że błąd popełniła drukarnia z Częstochowy, której zlecono wydrukowanie kart. Jego zdaniem urzędnicy nie mieli prawa przeglądać ich przed głosowaniem, bo mogli to robić tylko przewodniczący obwodowych komisji. Dlatego nie zamierza wyciągać konsekwencji względem podległych mu pracowników.
– Mnie najbardziej dziwi, że błędu nie zauważył żaden z dziewiętnastu przewodniczących obwodowych komisji. Gdzie też byli członkowie komisji z ramienia tego ugrupowania, którego kandydata pominięto na listach wyborczych, gdzie byli mężowie zaufania? – pyta Roman Ciepiela.
Ale to nie jest do końca tak, że urzędnicy mają w tej sprawie czyste sumienie. Zaraz po decyzji sądu prezes Częstochowskich Zakładów Graficznych, Jerzy Łodziński mówił, że z urzędu miasta dzwoniono do drukarni i dokonywano ingerencji w treść karty wyborczej ustalonej przez Miejską Komisję Wyborczą. Twierdził też, że przygotowane wzory kart bez nazwiska B. Kawuli zostały przez urzędników zaakceptowane, a następnie odebrane i nikt nie zgłosił zastrzeżeń.
Sekretarz miasta, Aleksandra Mizera przyznaje, że dzwoniono do drukarni już po dostarczeniu ustalonych przez MKW wzorów kart, ale po to, aby naniosła zmiany odnośnie wielkości czcionki. Gdy przesłana do akceptacji poprawiona wielkość czcionki w nagłówku była odpowiednia, drogą elektroniczną poproszono o przekazanie kart do produkcji. Problem w tym, że ponownie nie sprawdzono wzorów kart co do treści i zaakceptowano produkcję kart bez Bartłomieja Kawuli.
Dlaczego jednak wadliwe karty odebrano i zapłacono za nie przeszło 100 tys. zł? Aleksandra Mizera twierdzi, że drukarnia dostarczyła karty do głosowania w paczkach, ale nie umieszczono na nich wzorów kart, które są w środku. Tak naprawdę urzędnicy nie wiedzieli więc, co odbierają, ale potwierdzili prawidłowe wykonanie usługi. – Był odbiór ilościowy paczek, ale nie było jakościowego, bo wierzono drukarni, że na pewno wszystko jest w porządku – przyznaje pani sekretarz, która również nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego błędne karty od pełnomocników z urzędu odebrali na dzień przed głosowaniem wszyscy przewodniczący obwodowych komisji i nie sprawdzili ich ze wzorami kart z MKW. Byli do tego zobowiązani i w tym celu odbyło się szkolenie przed wyborami.
– Wina leży po stronie urzędu – stwierdza Jerzy Łodziński. – Czy podczas poprawiania plików mogło zniknąć jakieś nazwisko? Owszem, wiele rzeczy się może zdarzyć, ale przecież urzędnicy są od tego, aby wszystko sprawdzić przed akceptacją. Im się tego po prostu nie chciało zrobić, a czynność ta zajęłaby nie więcej niż dwadzieścia minut. A czy na paczkach były wzory kart? Teraz tego nie wiem, ale jeśli nie było, to po co je odebrano? Przecież w środku mogły być puste kartki. Kurier mógł się też pomylić i na przykład przekazać karty do głosowania z innego regionu Polski.
 – Nie pozwolimy, aby kolejny skandal w Tarnowie zamieciony został pod dywan – grzmi Kazimierz Koprowski. Sprawa już trafiła do prokuratury. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez osoby odpowiedzialne za brak nazwiska jednego z kandydatów złożył Marek Ciesielczyk. Jak się dowiadujemy, z wnioskiem o zbadanie sprawy do prokuratury zwrócić się ma także komisarz wyborczy.
Ustalenie winnych może być istotne również z tego względu, że niektórzy radni, którzy jeszcze raz rozpoczynać będą musieli kampanię wyborczą, rozważają wystąpienie z pozwem o rekompensatę poniesionych strat finansowych.
Dodajmy, że miejskie biuro wyborcze tworzyło 12 urzędników tarnowskiego magistratu. Za swoją pracę przez trzy miesiące otrzymywali 1,2 tys. zł dodatku specjalnego do pensji, a przewodnicząca 2 tys. zł.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze