W 2011 roku powstał projekt zamontowania ronda mobilnego na jednym z najważniejszych skrzyżowań w mieście: Krakowska – Narutowicza – Sikorskiego. Podyktowane to było bardzo dużym natężeniem ruchu w tym miejscu, względami bezpieczeństwa oraz małą wydolnością skrzyżowania. Dwa lata temu na konferencji prasowej w TZDM przedstawiono parametry tymczasowego ronda. Miało ono mieć kształt owalny o średnicy zewnętrznej 30 i 46 metrów. Projekt pozytywnie zaopiniowali policyjni specjaliści. Plany były takie, by nowe rondo zaczęło funkcjonować na wiosnę 2012 r.; dopiero w późniejszym okresie miano poddać skrzyżowanie kompletnej przebudowie.Do dzisiaj jednak ani jedno z tych zamierzeń nie zostało zrealizowane. Ronda tymczasowego nie ma. Przyszły inwestor – Tarnowski Zarząd Dróg Miejskich, już nie istnieje.– Rzeczywiście były takie plany, ale musimy je odłożyć na później. Trudno dziś mówić o konkretnym terminie, gdyż miasto ma obecnie ważniejsze zadania, które w niełatwych czasach musi sfinansować – informuje Dorota Kunc-Pławecka, rzeczniczka prasowa prezydenta Tarnowa.
Zapewne z tych samych powodów odłożono inne plany – zastąpienia u zbiegu ul. Słonecznej ze Starodąbrowską ronda mobilnego rondem stałym, zbudowanym od podstaw. To pierwsze funkcjonuje już od kilku lat, gdy okazało się, że ruch na skrzyżowaniu sterowany sygnalizacją świetlną grzęźnie w długich korkach. Zamontowanie ronda mobilnego, w tym roku zmodyfikowanego, zdecydowanie poprawiło sytuację, ale jest ono za małe w stosunku do potrzeb i dość kolizyjne.
Dlatego dwa lata temu TZDM opracował projekt nowego, docelowego rozwiązania. Mowa była o rondzie turbinowym, z trzema pasami ruchu, o 50‑metrowej średnicy. Koszt budowy szacowano na 7 mln zł, a inwestycja miała ruszyć w 2012 roku. Nie ruszyła, a projekt spoczywa w zamkniętej szafie.
Dwa lata temu zaplanowano także budowę ronda Szujskiego – Szkotnik. W tym celu wykupiono i wyburzono cztery kamienice. Inwestycja została niezrealizowana, a z dobrze zrobionego interesu najbardziej mogą się cieszyć właściciele zburzonych starych domów.
Dorota Kunc-Pławecka broni tamtej decyzji: – Dzięki tym wyburzeniom możliwe było zbudowanie osobnego pasa dla lewoskrętu i wygospodarowanie jednego pasa w kierunku Mościc, co pozwoliło znacznie, choć nie całkowicie, rozładować korki w tym miejscu.Tarnowscy kierowcy nie za bardzo zgadzają się z tą opinią i twierdzą, że skromne poszerzenie jezdni niewiele dało.
Rzeczniczka zapewnia, iż budowa tego ronda nie została zarzucona, ale to fragment większego planu.– Żeby była celowa i miała sens, konieczne jest zwiększenie przepustowości ronda znajdującego się u zbiegu ulic Klikowskiej, Szkotnik i Słowackiego.
Ronda, których nie będzie
REKLAMA
REKLAMA


















![Koniec utrudnień na rondzie [ZDJĘCIA] Rondo po remoncie](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/06/Rondo-po-remoncie-6-218x150.jpg)
![Kolejna zmiana organizacji ruchu na rondzie [ZDJĘCIA] Remont rondo](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/04/IMG_20250427_165553-218x150.jpg)




