Niemniej jednak próbują czuwać nad sprzecznymi z prawem wycinkami, wynajmując do oględzin ogołoconych terenów doświadczonych dendrologów.
Już blisko trzy miesiące trwa w Tarnowie i okolicznych miejscowościach wielka wycinka drzew. Znowelizowana ustawa o ochronie przyrody pozwoliła na usuwanie bez zezwoleń niemal wszystkiego, co rośnie na prywatnych działkach. Dlatego ich właściciele wycinają setki drzew, w wielu przypadkach przygotowując się do sprzedaży terenów deweloperom pod budowę bloków. Dochodzi też do łamania prawa, bo przy okazji często padają rośliny znajdujące się w obszarach leśnych. Ponadto mało kto dba o ochronę zwierząt w okresie lęgowym, sprawdzając, czy na usuwanych drzewach nie ma gniazd i dziupli.
Dochodzą do nas sygnały, że drzewa masowo znikają z pól wielu podtarnowskich miejscowości oraz z zalesionych brzegów Dunajca. W Tarnowie lepiej nie jest. Jak dotąd z największą wycinką – zgodną z prawem – mieliśmy do czynienia w Parku Sośnina w Mościcach, gdzie mogło zniknąć nawet kilkaset drzew. Magistraccy urzędnicy dopiero wybierają się na oględziny tego miejsca. W samym środku lasku, gdzie kiedyś istniało gospodarstwo rolne, nie rosły żadne wartościowe okazy, ale bardziej należy obawiać się usuwania drzew na obrzeżach zachodniej części parku, bowiem tam stoją dorodne, stuletnie dęby. Niedawno wycięto również kilkanaście drzew rosnących przy ul. Mokrej w pobliżu Sośniny, niemniej jednak nie były one wartościowe.W minionym tygodniu do Urzędu Miasta Tarnowa dotarła informacja o wycięciu drzew na działce przy ul. Giełdowej, częściowo przewidzianej na zieleń, a w części na usługi. Po interwencjach mieszkańców pojawili się tam strażnicy miejscy wraz z urzędnikami magistratu. Z nieoficjalnych jak na razie informacji wynika, że pod piły poszło bardzo dużo okazów, a na dodatek część drzew mogła zostać usunięta niezgodnie z przepisami. Sprawę bada magistrat.Nasi Czytelnicy alarmują, że pusto robi się również na polach pod Górą Św. Marcina.
– Takie sygnały do nas nie dotarły, ale ustawa dopuszcza usuwanie drzew na gruntach rolnych przez osoby fizyczne, które nie potrzebują do tego żadnych zezwoleń. Na polach nie rosną wartościowe okazy – wyjaśnia Marek Kaczanowski, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Tarnowa. – Natomiast las porastający wzgórze należy do miasta, znajdują się tam objęte ochroną, blisko stuletnie buki. Nie spodziewamy się w tym miejscu wycinki.
Nie wiadomo, ilu drzew pozbyli się tarnowianie po wejściu w życie zliberalizowanych przepisów. O wycinkach magistraccy urzędnicy bardzo często nie mają pojęcia, bo nikt ich nie powiadamia. Zgłaszają je tylko mieszkańcy zamierzający usunąć pojedyncze drzewa, które chorują lub zagrażają bezpieczeństwu na posesjach. W przypadku masowej wycinki strażnicy zjawiają się zbyt późno, gdy drzewa już leżą bądź pozostają po nich same pnie. Trudno wtedy kontrolować, czy zostały usunięte zgodnie z prawem, niemniej jednak urzędnicy korzystają z pomocy dendrologów.
– Na podstawie pozostałości po wyrębie możemy stwierdzić, jakie gatunki zostały wycięte lub czy obwód kwalifikował drzewo do usunięcia bez zezwolenia – tłumaczy szef magistrackiego wydziału. – Zgodnie z wprowadzonym w styczniu prawem nie trzeba mieć zgody na wycinkę drzew, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 50 lub 100 cm – zależnie od danego gatunku.
Tarnowianie wycinający pojedyncze drzewa rosnące wokół domów na pewno posadzą nowe rośliny, ale w przypadku większej wycinki istnieje obawa, że trudno będzie o jakąkolwiek rekompensatę. Chcąc temu zaradzić, miejscy urzędnicy przygotowują na wiosnę akcję, podczas której zaoferują mieszkańcom sadzonki drzew niewykorzystane podczas nasadzeń przez firmy i przedsiębiorstwa.
Pracownicy magistratu mają też nadzieję na szybką zmianę obowiązujących przepisów, które – ich zdaniem – są zbyt łagodne. Projekt zmiany ustawy jest już gotowy. Przewiduje m.in. konieczność zgłoszenia do gminy wycinki oraz wprowadza zakaz sprzedaży ogołoconego terenu przez pięć lat od usunięcia drzew. Prace nad poprawkami miały rozpocząć się w Sejmie w ubiegłym tygodniu.
Siekierezada po tarnowsku
REKLAMA
REKLAMA


















![Remont placu na półmetku, a tarnowianie interweniują… [ZDJĘCIA] Remont plac przed katedrą](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/08/Remont-plac-przed-katedra-7-218x150.jpg)
![Piły poszły w ruch. Zniknęły drzewa wzdłuż ul. Tuchowskiej [ZDJĘCIA] Wycinka ul. Tuchowska](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/06/Wycinka-ul.-Tuchowska-5-218x150.jpg)
![Wytną drzewa w Parku Sanguszków? [ZDJĘCIA][AKTUALIZACJA] Informacja o wycince drzew](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/04/IMG_20250428_165751-218x150.jpg)


![Drzewa trafiły „pod topór”. Rozpoczął się remont ulicy Piłsudskiego w Tarnowie [ZDJĘCIA] Remont wycinka Piłsudskiego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/04/remont-wycinka-100x70.jpg)