Sprzątanie tarnowskich ulic trwa już od marca. Czyszczeniem zajmują się trzy firmy: Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych, MPGK i Transformers, które wykorzystując specjalne maszyny, usuwają grube warstwy piasku i mułu, nagromadzone przy krawężnikach jezdni.
– Do tej pory zostało uprzątniętych około 170 miejskich ulic. W pierwszej kolejności czyszczono jezdnie na Starówce, potem ekipy skierowały się na główne przelotowe arterie w mieście, jak Słoneczna, Jana Pawła II, Lwowska, Krakowska, Mościckiego oraz na główne ulice na tarnowskich osiedlach – informuje Marcin Szura z Referatu Miejskiego Inżyniera Utrzymania Miasta.
Ubiegłotygodniowe silne wiatry spowodowały jednak, że w kilku miejscach prace porządkowe trzeba było powtórzyć, bo wichura naniosła na ulice sporo połamanych gałęzi. Ekipy miejskie sprzątają po zimie również ścieżki rowerowe, chodniki nieprzylegające do prywatnych posesji oraz chodniki, na których dozwolone jest parkowanie. Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości w gminie czyszczenie chodników położonych przy prywatnych domach i działkach należy do ich właścicieli, co kontrolują strażnicy miejscy.
Zdarza się, że do magistratu dzwonią tarnowianie skarżący się na brudne jezdnie po zimie, wtedy urzędnicy sprawdzają wskazane przez nich miejsca i podejmują decyzje o kolejności sprzątania.
Na tarnowskich drogach trwają też remonty po zimie, od stycznia miasto wydało na ten cel pół miliona złotych.
– Problem jest duży, bo cały czas pojawiają się nowe ubytki – mówi Marian Ogrodnik, kierownik Referatu Miejskiego Inżyniera Utrzymania Miasta.
Najpilniej traktowane są prace na ulicach, którymi wiodą objazdy w związku z zamknięciem remontowanych wiaduktów, a także jezdnie na głównych ciągach komunikacyjnych. Większość dziur jest łatana masą z recyklera, bo zdjęty podczas remontów asfalt ponownie wykorzystuje się do produkcji mieszanki przydatnej do uzupełnienia ubytków. Jednak od końca marca ekipy remontowe wykorzystują tzw. masę na gorąco. W ten sposób przygotowana łata na jezdni wytrzymuje około dwóch lat.
W tym roku zima była łagodna, ale i tak najwięcej dziur powstało na bocznych ulicach, które od dawna nie były poddawane generalnym remontom. Magistraccy urzędnicy podkreślają, że w pierwszej kolejności są łatane wyboje na głównych tarnowskich ulicach. W najbliższych dniach drogowcy będą pracować na ul. Chemicznej, Sienkiewicza, Lwowskiej i Tuwima.
Wiosenne prace trwają również w pasach zieleni przy drogach oraz na skwerach i placach. Magistrat stopniowo rozstrzyga przetargi na utrzymanie miejskiej zieleni.
– W tym roku wprowadzono zmiany – miasto jest podzielone na siedem obszarów, za utrzymanie których odpowiadają poszczególne firmy, a nie na trzy jak dotychczas – mówi Józef Czupryna z Wydziału Usług Ogólnomiejskich.
Zmiany wprowadzono, ponieważ – zdaniem urzędników – mniejsze obszary łatwiej jest utrzymywać. Firmy świadczące usługi opróżniają kosze, usuwają śmieci, zajmują się koszeniem trawy, przycinaniem żywopłotów, nasadzaniem kwiatów jednorocznych i utrzymaniem klombów. Ekipy zaczną sadzić kwiaty w połowie maja, ale pod Grobem Nieznanego Żołnierza rośliny zostaną zasadzone już pod koniec kwietnia, przed majowymi uroczystościami patriotycznymi.
– Miasto jest odpowiedzialne za utrzymanie terenów, jakie do niego należą. Do magistratu często trafiają interwencje, których adresatem powinna być straż miejska, gdyż dotyczą prywatnych posesji – dodaje Józef Czupryna.
Na utrzymanie zieleni Tarnów wydaje rocznie ponad 2 miliony złotych.
Sprzątanie i łatanie
REKLAMA
REKLAMA



















![Kocie łby nie znikną [ZDJĘCIA] ul. Zakątna](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2021/07/zakatna-218x150.jpg)




