
Wizualizacja budzi zachwyt, ale kwoty podane we wstępnym kosztorysie są dla miejskiego budżetu nieosiągalne. Prezydent Tarnowa podkreśla determinację w dążeniu do przebudowy stadionu, ale to za mało…
Stadion piłkarsko‑żużlowy, czyli Stadion Miejski „Jaskółcze Gniazdo”, zlokalizowany przy ul. Zbylitowskiej 3, chluby dziś miastu nie przynosi. Kilkudziesięcioletni obiekt znacznie odbiega od obowiązujących obecnie standardów, a niszczejące trybuny czy budynki to codzienny widok. Stadion wymaga gruntownej przebudowy.
– Jesteśmy zdeterminowani, by stadion przebudować i dostosować go do warunków koniecznych do uprawiania w tym miejscu co najmniej dwóch dyscyplin. Mowa o żużlu i piłce nożnej. Chodzi też o warunki dla zawodników i obsługi, ale istotne są także komfortowe warunki dla kibiców, m.in. zdecydowanie lepsze zaplecze sanitarne. Nie znaczy to, że stadion nie będzie mógł być wykorzystywany na potrzeby innych dyscyplin, chociaż z drugiej strony wymogi dla żużla i piłki nożnej znacznie ograniczają szerszą dostępność obiektu – mówi prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela.
Po wizytach na stadionach żużlowych m.in. w Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze, rozmowach z przedstawicielami klubów Unii Tarnów ogłoszono przetarg na wykonanie dokumentacji związanej z przebudową stadionu w Mościcach. Miasto za kwotę ok. 65 tys. zł zamówiło m.in. inwentaryzację stadionu, ekspertyzę techniczną, dwie koncepcje wraz z wizualizacjami przygotowane w oparciu o ustalone z klubami wytyczne co do parametrów na poziomie ekstraligi żużlowej i I ligi piłkarskiej.
Dokumentację wykonała firma ART – Artur Grodziński z Tarnowa. Początkiem listopada zorganizowano pierwszą publiczną prezentację koncepcji (nieznacznie różniące się wersje tańsza i droższa) i wizualizacji. Jak wyglądać mógłby miejski stadion po przebudowie i nabraniu cech nowoczesnego obiektu sportowego?
– Przeprowadziliśmy ocenę stanu technicznego wałów ziemnych, na których dziś opierają się trybuny. Rzeczywiście, wały są spękane, osuwają się, część z nich jest wyłączona z użytkowania. Możliwe byłoby ich pozostawienie po odpowiednim umocnieniu, ale to rozwiązanie nieopłacalne, podobnie jak wykonanie trybun mobilnych aluminiowych. Proponujemy inne rozwiązanie. Chodzi o usunięcie wałów ziemnych z tzw. trybun wirażowych i w ich miejsce zastosowanie trybun żelbetowych wylewanych. Dodatkowa powierzchnia pod trybunami zostanie zagospodarowana na strefę wejściową, ochronę, gastronomię, toalety, powierzchnię pod wynajem na działalność przynoszącą dochód, jak chociażby sklep sportowy, siłownia – wyjaśnia Artur Grodziński.
Na stadion prowadzić mają cztery bramy wejściowe (narożniki owalnego zarysu stadionu) i główne wejście przy trybunie centralnej, a łącznie na trybunach będzie mogło zasiąść 10 tys. widzów. Ale i tutaj proponowane są spore zmiany.
– Wpisaliśmy w projekt wyłączenie części trybuny na prostej od strony ul. Czerwonych Klonów, gdzie już jest wykonana brama wjazdowa. Proponujemy w tym miejscu usytuowanie wieży dla mediów, tablicy z wynikami spotkań, a także przestrzeni dla ochrony stadionu. Dodatkowo ta część może pełnić funkcję zaplecza dla estrady, która właśnie w tym miejscu byłaby rozstawiana na czas koncertów. Proponujemy również znaczącą rozbudowę trybuny centralnej w kierunku zachodnim, w stronę istniejącego placu parkingowego. Budynek zostanie podzielony na część dla klubu żużlowego i klubu piłkarskiego, a środek stanowić będzie część wspólną – to sale konferencyjne, część reprezentacyjna, strefa sędziowska, strefa dla mediów itp. Dodatkową zmianą i równocześnie dużym atutem tej części stadionu są tzw. skyboksy, czyli pomieszczenia wynajmowane na czas wydarzeń sportowych, co może być źródłem dochodu. Krzesełka na trybunach mogą być plastikowe, montowane na stałe, a w części głównej byłyby to krzesełka składane. Trybuna główna zaprojektowana jest z zadaszeniem o konstrukcji stalowej, na które naciągnięta zostanie powłoka z membrany elastycznej. Tu wysięg zadaszenia jest największy, mniejszy byłby nad pozostałymi trybunami – tłumaczy Artur Grodziński.
Koncepcja modernizacji stadionu zakłada też uporządkowanie i rozdzielenie stref dla zawodników, kibiców, mediów itd. Wydzielona strefa dla kibiców – gości wpisana została w łuk stadionu od strony skrzyżowania ulic Zbylitowskiej i Czerwonych Klonów, ale równie dobrze może zostać przerzucona na przeciwległy łuk.
Stadion miejski pozostanie stadionem piłkarsko‑żużlowym. Proponowana wielkość płyty do gry to murawa o wymiarach 100 m na 64 m o nawierzchni naturalnej lub z wykorzystaniem hybrydowej mieszanki trawy naturalnej i sztucznej. Przy takim rozwiązaniu istnieje możliwość podgrzewania murawy i jej nawadniania. Długość toru żużlowego wynosiłaby ok. 395 metrów. Planowane jest m.in. dodatkowe odwodnienie. W projekcie zapisano również pozostawienie obecnych masztów z oświetleniem, wykonanie iluminacji stadionu, obudowanie bryły stadionu płytami np. laminowanymi w klubowych barwach. Będą też dodatkowe parkingi.
Wizualizacja budzi zachwyt, ale kwoty podane we wstępnym kosztorysie są dla miejskiego budżetu nieosiągalne. Modernizacja stadionu kosztować może co najmniej 40 mln zł (w wersji bez zadaszonych trybun na wirażach) lub kilka milionów więcej w wersji z zadaszeniem. Do tego doliczyć trzeba wykonanie infrastruktury, parkingów itp., co zamknąć się może kwotą 50‑60 mln zł. O finansowanie samej inwestycji, ale także koszty utrzymania obiektu dopytywali uczestnicy spotkania. Wątpliwości próbował wyjaśniać prezydent Ciepiela.
Mówimy dziś nie tylko o koncepcji i wizualizacji, ale również o programie funkcjonalno-użytkowym, czyli dokumentacji pozwalającej zrealizować to przedsięwzięcie, zamówić prace remontowo-budowlane. W Wieloletniej Prognozie Finansowej miasta Tarnowa na lata 2016-2026 zapisano kwotę 41 mln zł na to zadanie.
Realnie oceniając możliwości miejskiego budżetu, sądzę, że jesteśmy w stanie wygospodarować kwotę ok. 24 mln zł na ten cel. Musimy poszukać dodatkowych źródeł finansowania. Liczymy tutaj na wsparcie ze strony ministerstwa sportu, możliwe jest również porozumienie z dużą firmą, która zyskałaby miano sponsora tytularnego, co dzieje się w innych miastach. Chcę powrócić do rozmów z „Azotami” w tej sprawie.
Nie wykluczam też jeszcze innego rozwiązania, czyli powołania spółki celowej do zarządzania stadionem, która mogłaby wziąć kredyt na modernizację obiektu i spłacać go w kolejnych latach, zarabiając na udostępnianiu stadionu żużlowcom i piłkarzom – mówi Roman Ciepiela.
Komplet dokumentów związanych z modernizacją stadionu gotowy będzie w połowie grudnia. Jeżeli ministerstwo sportu zaakceptuje tarnowski wniosek o dofinansowanie inwestycji, to w przyszłym roku ogłoszony zostałby przetarg na modernizację według metody „zaprojektuj i wybuduj”. Czas potrzebny na realizację projektu to minimum rok. Niemożliwe jest, jak tłumaczył Artur Grodziński, etapowanie prac – konieczne będzie całkowite wyłączenie stadionu z użytkowania na co najmniej kilkanaście miesięcy.

















![Miasteczko rowerowe w Mościcach na ukończeniu [ZDJĘCIA] Miasteczko rowerowe](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/11/Miasteczko-rowerowe-Moscice-2-218x150.jpg)



![Osobliwe zakątki Tarnowa – drewniane chatki przy ulicy Podgórskiej [ZDJĘCIA] Podgórska Tarnów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2024/07/Chatki-Podgorska-1-100x70.jpg)

