Pół godziny wystarczyło, by niektórzy stracili dorobek życia. W związku z trudną sytuacja pogodową w powiecie tarnowskim w minioną niedzielę – strażacy ochotnicy z regionu, w tym w dużej sile z gminy Tarnów, pomagali usuwać zniszczenia. Do Nowej Jastrząbki w gminie Lisia Góra dysponowane były poszczególne jednostki, m.in. OSP Koszyce Małe, OSP Wola Rzędzińska, OSP Zgłobice i OSP Łękawka. Strażacy usuwali powalone drzewa oraz zabezpieczali zerwane dachy.
– To była bardzo pracowita niedziela, a po niej pracowita noc – przyznaje Zbigniew Gniewek, prezes OSP Koszyce Małe. Akcję koordynowała na miejscu Beata Szydło, europosłanka, była premier RP.
Bilans nawałnicy pokazuje skalę działania. Siedemnaście zerwanych dachów, setki połamanych drzew, zerwane słupy energetyczne i podtopienia – taki był obraz gminy Lisia Góra, którą najmocniej spustoszyła burza. Sporo mieszkańców zostało bez prądu. W sumie ze skutkami nawałnicy walczyło 240 strażaków z różnych jednostek. Na szczęście nikt nie został ranny, choć jedna rodzina wymagała ewakuacji.
– Staraliśmy się na bieżąco przykrywać naderwane dachy, aby domownicy mogli pozostać u siebie. Natomiast budynek należący do jednej rodziny nie nadaje się do zamieszkania, będzie
musiała więc zostać przeniesiona do domu swoich bliskich – mówi zastępca wójta Lisiej
Góry, Piotr Miotła.






















