W jakim celu demonstrujesz?

0
demonstracje
Wiosną ubiegłego roku NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” zgłosił w Tarnowie manifestację z udziałem m.in…. kilkuset traktorów
REKLAMA

Wiosną ubiegłego roku NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” zgłosił w Tarnowie manifestację z udziałem m.in…. kilkuset traktorów. Ostatecznie jednak protest przeciwko polityce rolnej rządu skurczył się do kilkunastu ciągników i samochodów osobowych. Miasto odetchnęło…
– Zapowiadało się bojowo, ale na szczęście miejska komunikacja nie została sparaliżowana. Kilkanaście traktorów przejechało od kościoła bł. Karoliny Kózki do siedziby delegatury Urzędu Wojewódzkiego przy al. Solidarności i nie doszło do zakłócenia porządku – przypomina Robert Rogala, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Tarnowa.
W ubiegłym roku do tarnowskiego magistratu wpłynęło dwadzieścia osiem zgłoszeń o zgromadzeniach publicznych. Najwięcej dotyczyło organizacji miesięcznic katastrofy smoleńskiej, obchodzonych już od kilku lat. Były też m.in.: marsz w obronie demokracji i wolności słowa, protesty przeciwko stosowaniu przemocy i przyjmowaniu muzułmańskich imigrantów, publiczna promocja postaw ekologicznych czy wyborcze spotkania z politykami – Beatą Szydło i Andrzejem Dudą.
– Nie było konieczności zakazania zgromadzeń, wszystkie zyskały naszą aprobatę i nie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów – zaznacza dyr. Rogala. – O spokojny przebieg demonstracji skutecznie zadbały osoby, które przewodniczyły zgłoszonym zgromadzeniom, co potwierdzała odebrana od nas specjalna plakietka z fotografią.
Od końca października ubiegłego roku obowiązuje znowelizowana ustawa wprowadzająca uproszczony tryb zgłaszania zgromadzeń publicznych. Wcześniej o takim zamiarze należało powiadomić urząd z sześciodniowym wyprzedzeniem, dziś wystarczy uczynić to dwa dni przed terminem. Można wysłać zgłoszenie drogą elektroniczną, a nawet skorzystać z pośrednictwa oficera dyżurnego Straży Miejskiej w Tarnowie.
Zasadniczy warunek jest jeden – planowana manifestacja nie może nieść ze sobą ryzyka dezorganizacji ruchu czy zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzi. Poza tym w zgłoszeniu powinien być jasno sformułowany cel gromadzenia się w miejscu publicznym.Tarnowa nie przytłacza ani liczba, ani wielkość zgromadzeń. Nie mają charakteru prowokacyjnego, nie towarzyszą im chuligańskie wybryki i z aprobatą magistratu nie ma kłopotów. Urzędnicy niezwykle rzadko miewają dylematy podobne do tego sprzed kilkunastu lat, kiedy jeden z tarnowskich biznesmenów wystąpił o zgodę na… całoroczne grillowanie na własnej posesji.
Osobliwa prośba miała prawdopodobnie na celu zamknięcie ust protestującym sąsiadom, którym głośne i częste towarzyskie biesiady za płotem zaczęły mocno doskwierać.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze