W Parku Strzeleckim wytną 636 drzew

0
park strzelecki wycinka
park-strzelecki-wycinka
REKLAMA

Do tego pomysłu pewnie trudno będzie przekonać mieszkańców. Wycinka każdego drzewa powoduje sprzeciw i opór tarnowian. – To park mojego dzieciństwa i moich dorosłych już dzieci – pisze pani Zuzanna. Z kolei 53‑letnia Ewa wspomina: Znam prawie każde drzewo, więc zdziwiłam się, gdy zobaczyłam żółte oznaczenia na korze pięknej sosny, kasztana jadalnego, niesamowitego jesionu, iglaka może mało urodziwego, ale wyglądającego zdrowo. Ponadstuletni dąb rosnący przy rzadko uczęszczanej ścieżce też został odfajkowany. Czy żółte kropki oznaczają wycięcie? Bo jeśli tak, to ja się nie zgadzam.
– Nie – odpowiada Józef Czupryna z Referatu Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Tarnowa. – Mamy przygotowaną kompleksowa dokumentację dendrologiczną całego parku łącznie z mapą, na którą zostało naniesione każde drzewo. Widocznie geodeta, spisując drzewa, niektóre sobie odhaczył. I to wszystko. Drzewa faktycznie przeznaczone do wycinki nie mają na razie żadnych oznaczeń. Te wykonane zostaną dopiero wtedy, gdy otrzymamy dofinansowanie i ogłosimy przetarg na wykonanie prac.
Kosztorys całej inwestycji opiewa na około dziewięć milionów złotych. Miasto stara się o wsparcie z funduszy unijnych w wysokości sześciu – siedmiu milionów. W ramach rewitalizacji Parku Strzeleckiego zaplanowano wymianę wszystkich alejek – starą nawierzchnię zastąpi idealnie gładka kostka bezfazowa. W dokumentacji uwzględniono także renowację mauzoleum generała Józefa Bema, stworzenie nowoczesnego systemu napowietrzania i filtrowania wody w stawie, remont fontanny z posągiem bogini Hebe. Nowy wygląd ma zyskać ogrodzenie wraz z wejściowymi bramami. Zakupione zostaną dobrej klasy ławki żeliwno‑drewniane, lampy parkowe i kosze.
Przewidziano też nasadzenia nowej roślinności. Zanim to nastąpi wyciętych zostanie 636 drzew i krzewów. Urzędnicy mówią, że chodzi o odtworzenie historycznego wyglądu parku. Park Strzelecki pełni funkcję spacerowego ogrodu miejskiego od momentu powstania w 1866 r. Z biegiem czasu drzewa i krzewy rozrastały się, pojawiały się samosiejki zwiększające zwarcie drzewostanu. Niedawno wszystkie parkowe drzewa zmierzono i spisano.
Doliczono się 1 626 sztuk, są w tej liczbie między innymi: klony zwyczajne (212), klony polne (159), klony jaworowe (38), graby pospolite (262), lipy drobnolistne (122), robinie akacjowe (121), dęby szypułkowe (108), jesiony wyniosłe (92) i buki zwyczajne (82).– Chcemy wrócić do pierwotnej koncepcji sięgającej XIX wieku – wyjaśnia Józef Czupryna. – Przewidziano cięcia pielęgnacyjne koron oraz likwidację suchych konarów i gałęzi. Natomiast usunięte mają być przede wszystkim te drzewa, które są samosiewami i szkodzą starodrzewowi oraz zniekształcają układ kompozycyjny parku. Wśród skazanych na wycinkę 636 drzew i krzewów znalazło się m.in. 88 grabów pospolitych, 39 lip drobnolistnych, 30 klonów, 29 wiązów szypułkowych, 16 leszczyn pospolitych oraz 62 robinie akacjowe. – Nie ma tu drzew wiekowych – kontynuuje nasz rozmówca. I wylicza: drzew o średnicy do 10 cm jest 185, o średnicy od 11 do 20 cm – 298, o średnicy od 21 do 30 cm – 105. Tych, które mają od 31 do 40 cm średnicy – 29. Największe drzewa skazane na ścięcie przekroczyły 90 cm średnicy, są to cztery topole włoskie, bardzo łamliwe, które wyrosły na terenie parkowego placu zabaw i zagrażają bezpieczeństwu bawiących się tu dzieci oraz spacerowiczów. – Do wycinki idzie więcej drzew, niż będzie nasadzeń, ale to jest powrót do pierwotnego projektu – raz jeszcze powtarza Józef Czupryna.W planach jest nasadzenie w odpowiednich miejscach m.in. 13 lip drobnolistnych, dwóch kasztanowców czerwonych, po jednej sztuce brzozy brodawkowatej, buka pospolitego, tulipanowca. W sumie około 150 drzew i krzewów. – Teren parku po wycince i po nasadzeniach ma przypominać ogród miejski z okresu jego świetności. A trzeba pamiętać, że założony on został w układzie krajobrazowym. Jego jasna dawniej kompozycja z czasem została utracona. Na efekty trzeba będzie poczekać kilka lat, zanim nowa zieleń się ukorzeni, rozkrzewi, zabłyśnie kolorami.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, czyli miasto otrzyma dofinansowanie, to prace rozpoczną się już w przyszłym roku. Projekt techniczny rewaloryzacji zieleni w Parku Strzeleckim wykonała tarnowska firma „Garden”.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze