Wiadomo jednak, że niewiele to zmieni, bo do osiągnięcia ubiegłorocznego wyniku brakuje kilkuset uczniów, a takiej armii kandydatów nikt się już nie spodziewa.
Skutki ostatniej reformy w szkołach ciągle są tematem gorących dyskusji. Tymczasem szykują się kolejne zmiany, choć już na mniejsza skalę. Z nowego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach wynika, że dyrektorzy będą musieli zapewnić uczniom miejsce na pozostawianie w szkole przyborów i podręczników. Długość przerw ma być dostosowana do potrzeb uczniów (nie będą mogły trwać krócej niż 10 minut), a opinię w tej sprawie wyrazi rada rodziców i samorząd uczniowski. Poza przerwami zmieni się także konstrukcja planu zajęć. MEN, powołując się na badania dotyczące efektywności nauczania, zdecydowało, że lekcje wymagające intensywnego wysiłku umysłowego nie mogą być prowadzone później niż na szóstej godzinie w danym dniu.
Dyrektorzy będą mieli czas na przygotowanie zmian do 1 marca 2019 roku. A zatem dłuższych przerw i dostępu do szafek mogą spodziewać się ci wszyscy, którzy ruszą do szkół z początkiem września. Ubiegłotygodniowe zestawienia pokazują, że w tarnowskich podstawówkach można spodziewać się 907 pierwszoklasistów przydzielonych do 47 oddziałów. W liceach, technikach i szkołach zawodowych udało się stworzyć 87 klas pierwszych skupiających 2 556 uczniów.
Łącznie we wszystkich szkołach podstawowych i średnich działających na terenie Tarnowa będzie kształciło się 17 545 uczniów, w szkołach dla dorosłych – 256 słuchaczy, a w przedszkolach pojawi się 3 168 dzieci. Przy tablicy stanie 2 736 nauczycieli (32 przebywa na urlopach dla podratowania zdrowia).
W tarnowskich szkołach pół tysiąca uczniów mniej
REKLAMA
REKLAMA




















![Uczniowie rozpoczęli nowy rok szkolny [ZDJĘCIA] Nowy rok szkolny](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/09/Nowy-rok-szkolny-6-218x150.jpg)



