Jacek Bartmiński, wiceminister aktywów państwowych, w rozmowie z Business Insider Polska ujawnił, że dwie duże inwestycje, realizowane w poprzednich latach w Grupie Azoty SA, mogą stać się przedmiotem postępowania prokuratorskiego.
Zdaniem wiceministra, w holdingu chemicznym należącym do Skarbu Państwa dwa przedsięwzięcia inwestycyjne, których podjął się poprzedni zarząd Azotów, kwalifikują się do „audytów śledczych”.
W pierwszym przypadku chodzi o budowę wytwórni poliolefiny w Policach, która mimo że pochłonęła już 7 mld zł, wciąż nie może uzyskać pełnej zdolności produkcyjnej. Występują tam opóźnienia w osiągnięciu założonych celów, rosną koszty mocno obciążające Grupę tonącą w miliardowych zadłużeniach. Według wiceministra Bartmińskiego budowa polickiego zakładu była prowadzona „bardzo nieudolnie”.
„Dziwną inwestycją”, wartą 1,2 mld zł, nazwał on z kolei budowę bloku węglowego w spółce w Puławach, który w kontekście obecnej polityki klimatycznej UE nie wpisuje się w ideę zielonej energii, a przemysł w całej Europie dla obniżenia emisji CO2 inwestuje przede wszystkim w służącą temu tzw. dekarbonizację.


















![Czy miasto kupi akcje spółki Tarnowskie Wodociągi? Pojawiają się problemy… [ZDJĘCIA] Budynek Tarnowskich Wodociągów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/10/Tarnowskie-wodociagi-218x150.jpg)





