Władza jeździ skodami

0
samochody urzednikow
 Samochody na usługach samorządowców…
REKLAMA

Urząd Miasta Tarnowa jest obecnie właścicielem pięciu samochodów służbowych: skody superb (rok produkcji 2011, cena zakupu 92 tys. zł, przebieg 110 000 km), forda mondeo z 2008, z przebiegiem 200 000 km, forda transita z 2005, który ma już na liczniku 220 000 km, dacii sandero z 2014 i dwunastoletniego fiata pandy z 205 000 km przebiegu – ten samochód przejął urząd miasta po zlikwidowanym Tarnowskim Zarządzie Dróg Miejskich.Skoda superb i ford mondeo służą do wyjazdów służbowych głównie prezydentowi i jego zastępcom. Dziewięcioosobowy ford transit wykorzystywany jest do bieżącej obsługi urzędu oraz imprez, wyborów itp., organizowanych przez UMT, a fiat i dacia są do dyspozycji wydziału infrastruktury miejskiej. Utrzymanie tych wszystkich samochodów kosztuje niemało budżet miasta…
– Paliwo do służbowych samochodów kupowane jest w tym roku w firmie BDG, wyłonionej w drodze przetargu. Roczny wydatek na paliwo wynosi średnio 50 000 złotych, a koszty napraw, przeglądów, zakupu i wymiany opon oraz części zamiennych to około 20 000 zł. W urzędzie nie ma za to etatu kierowcy – dodaje Agnieszka Hulska z biura prasowego tarnowskiego magistratu.
Starostwo powiatowe natomiast zatrudnia dwóch kierowców na pełnym etacie i wykazuje nieco niższe koszty utrzymania pojazdów. W ubiegłym roku wyniosły one niewiele ponad 53 tys. zł, w tym paliwo pochłonęło bez mała 30 tys. złotych. Wlewane jest do baków czterech samochodów jeżdżących na usługach powiatowego samorządu. Są nimi: chevrolet evanda (rok produkcji 2004, cena zakupu 65 tys. zł, przebieg 228 000 km), dwie skody superb z 2008 i 2011 roku – pierwsza ma na liczniku ponad 206 000 kilometrów, a druga 144 000 km. Czwartym pojazdem jest fiat scudo z 2009 roku, który kupiło starostwo za blisko sto tysięcy złotych – przejechano nim dotąd prawie 225 000 km.
– Korzystają z nich w celach służbowych: starosta i wicestarosta, a także etatowy członek zarządu powiatu oraz pracownicy urzędu wykonujący zadania w terenie – wyjaśnia Paweł Juśko.
Miasto i powiat nie planują w tym roku zakupu samochodów, choć liczniki nabijają kilometry i te najbardziej wyeksploatowane auta muszą zostać w bliskiej przyszłości zastąpione nowymi. Najpewniej jeszcze w trakcie tej kadencji samorządu, ale stare garaże w zupełności wystarczą.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze