Zamiast w hali ćwiczą pod chmurką

0
hala
Hala sportowa przy I LO ma być oddana do użytku w październiku
REKLAMA

Zaczęło się od remontu dachu hali, którego wykonawcą była firma z Dębicy. Nie zabezpieczyła go jednak dostatecznie i sierpniowa wichura zerwała folię zabezpieczającą, a deszczowa woda wdarła się do środka i zalała parkiet. Budowlana firma była ubezpieczona i naprawiła uszkodzoną posadzkę, zrobiła to jednak byle jak – klepki jedynie przykleiła, poprzybijała i przeszlifowała. Widać pełno niedoróbek, całość pozostawia wiele do życzenia i nic dziwnego, że hala sportowa nie została odebrana i nie oddano jej do użytku w terminie. Co dalej?
– Firma rozumie swój błąd i fachowiec ocenił już, co trzeba zrobić. Mamy zapewnienie, że do końca września parkiet, który uległ tzw. wyłódkowaniu, zostanie naprawiony zgodnie ze sztuką; właściwie zespolony, wyszlifowany, pomalowany itd. – odpowiada Rafał Nakielny, kierownik Referatu Inwestycji Urzędu Miasta Tarnowa. – Mamy też obietnicę dziesięcioletniej gwarancji. Jestem przekonany, że wykonawca wywiąże się z zobowiązań, w przeciwnym razie dochodzić będziemy roszczeń na drodze sądowej.
Jadwiga Skolmowska, dyrektorka I Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie przyznaje, że niezakończony remont hali powoduje pewne utrudnienia w prowadzeniu zajęć sportowych. – Ale dajemy sobie jakoś radę i realizujemy program – zapewnia. ‑Dzięki sprzyjającej aurze uczniowie mogą jeszcze ćwiczyć na świeżym powietrzu. Zależy nam jednak bardzo na jak najszybszym otwarciu hali po remoncie i wierzymy w deklarację że za parę tygodni tak się stanie.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze