Ziarno nie szkodzi ptakom. A może by tak ustawić kaczkomaty?

0
Miasto apeluje do mieszkańców o niedokarmianie ptaków zasiedlających m.in. staw w Parku Strzeleckim
Miasto apeluje do mieszkańców o niedokarmianie ptaków zasiedlających m.in. staw w Parku Strzeleckim
REKLAMA

Od dłuższego czasu miasto apeluje do mieszkańców o niedokarmianie ptaków zasiedlających m.in. stawy w Parku Strzeleckim i na Piaskówce w Tarnowie. Weterynarze potwierdzają, że nie należy karmić ptaków chlebem i resztkami domowego jedzenia, to może im zaszkodzić, a nawet zabić. Służby miejskie dbają o to, by ptaki nie głodowały i miały właściwą dietę. Niekontrolowane dokarmianie czyni same szkody a w okresie przedwiośnia, kiedy zagraża ptasia grypa, jest szczególnie niewskazane.
Niestety, do części tarnowian nie docierają argumenty i apele,. Nie dostrzegają też tabliczek informujących o zakazie. Tymczasem skutki karmienia na własną rękę skrzydlatych lokatorów parków bywają fatalne. W grudniu ubiegłego roku jeden z łabędzi w Parku Strzeleckim nie wytrzymał dożywiania chlebem i ziemniakami – zdechł. Sekcja wykazała znaczne otłuszczenie narządów wewnętrznych i stany zapalne.

Wielu mieszkańców oburza widok żywności porzuconej w parkach i nie tylko – Często widzę wyłożone przy stawie w parku Piaskówka jakieś pieczywo, resztki kaszy i ziemniaków. Co gorsza, kawałki chleba i niedojedzony obiad pozostawiane są przy alejkach spacerowych, a także skwerach i trawnikach w innych częściach miasta. Gdzie rozsądek i szacunek dla darów nieba? – pyta retorycznie pan Andrzej. – Ludzie myślą, że zwierzęta same sobie nie poradzą, że zjedzą wszystko, co im wystawimy. To bzdura!

Apele o niedokarmianie mają dodatkowy sens obecnie, w kontekście potencjalnego zagrożenia ptasią grypą. Paweł Wałaszek, powiatowy lekarz weterynarii zaleca tu dużą ostrożność i rozsądek. Hodowcom radzi zabezpieczyć miejsca wyłożenia karmy dla drobiu, zwłaszcza jeśli w pobliżu znajduje się jakiś akwen. Pożywienie na widoku jest jak zaproszenie dla dzikiego ptactwa roznoszącego wirusy. Ta uwaga dotyczy również resztek żywności niefrasobliwie wykładanych w miejscach publicznych, w tym miejskich parkach.

REKLAMA (2)

Stefan Piotrowski, z-ca dyrektora Wydziału Infrastruktury Miejskiej Urzędu Miasta Tarnowa twierdzi, że bezmyślne dokarmianie ptaków w miejskiej przestrzeni zdarza się już rzadziej niż przed laty. – To da się zauważyć, apele i rozmowy przynoszą z czasem skutek. Większa jest świadomość i coraz częściej jeden drugiemu zwraca uwagę. Warto więc przypomnieć, że najbezpieczniej i najkorzystniej jest – jeśli już chcemy – dokarmiać ptaki ziarnem – dodaje dyr. Piotrowski. – To dotyczy zwłaszcza Piaskówki, gdzie na stawie bytuje już ponad setka dzikich kaczek. Ptaki czują się tam bezpiecznie, ludzie chętnie je dokarmiają, a dzieci mają przy tym dużo przyjemności. Warto więc zadbać, by karma im nie zaszkodziła.

REKLAMA (3)

W tym kontekście, pan Andrzej proponuje ustawienie w parkach tzw. kaczkomatów z odpowiednio dobraną karmą dla ptactwa wodnego. Te urządzenia sprawdziły się już w wielu miejscach, np. w Warszawie, Olsztynie, Krakowie, Muszynie. – Zamontujmy je w Tarnowie, to przecież niedroga inwestycja. Kaczki i inne ptaki dostaną to, co powinny, a dzieci będą miały dodatkową frajdę.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze