Ostrów cierpliwie czeka

0
Ostrow lacznik autostradowy
O tym, że most w Ostrowie nie wytrzyma ruchu autostradowego, wiadomo od dawna, ale przygotowania do budowy nowej przeprawy idą ślamazarnie i na dobrą sprawę nie wiadomo, kiedy most powstanie
REKLAMA

Z Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie płyną wszak uspokajające deklaracje – wicemarszałek Stanisław Sorys przekonywał niedawno, że łącznik powstanie w ciągu trzech lat.
Chcieliby w to wierzyć mieszkańcy podtarnowskiego Ostrowa, którzy założyli przed paroma laty komitet obywatelski i stale interweniują u inwestora. Najmocniej poszkodowani czują się ludzie mieszkający przy drodze gminnej K 202517 Bogumiłowice – Ostrów, którą bezprawnie uczyniono tymczasowym łącznikiem z autostradą A4. Tą lokalną drogą przetacza się od 2012 roku tysiące pojazdów.
Przygotowania do budowy łącznika, w tym nowej przeprawy przez Dunajec, trwają już wiele lat. Budowa samego mostu ma kosztować ok. 100 mln złotych i będzie zlokalizowana po stronie południowej – w terenie mało zabudowanym, na wprost od zjazdu z autostrady w Wierzchosławicach. O tym, że most w Ostrowie nie wytrzyma ruchu autostradowego, wiadomo od dawna, ale przygotowania do budowy nowej przeprawy przez rzekę przedłużały się ponad miarę. Powiatowy Zarząd Dróg nie uzyskał m.in. decyzji środowiskowej uwzględniającej obszar Natura 2000 i ujęcie wody pitnej. W 2015 rolę inwestora przejął więc od tarnowskiego starostwa Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie.
Aby przyspieszyć prace, Komitet Obywatelski z Ostrowa zaproponował podzielenie budowy łącznika na dwa niezależne etapy. Pierwszy od ronda w Wierzchosławicach do ronda na ul. Chemicznej w Tarnowie, a drugi dalej – od Chemicznej do Czystej na terenie miasta. Takie też rozwiązanie przyjęły do realizacji władze wojewódzkie i pierwszy przetarg dotyczyć będzie budowy odcinka od ronda w Wierzchosławicach do ronda w Tarnowie-Mościcach. Teraz zainteresowani czekają na raport oddziaływania na środowisko – on warunkuje dalsze decyzje.
– Zakładamy, że decyzja środowiskowa zostanie wydana najpóźniej do listopada 2017 roku – informuje Magdalena Opyd z Urzędu Marszałkowskiego. – Dopiero wtedy będzie możliwe ogłoszenie przetargu w systemie zaprojektuj – wybuduj. W finansowych planach województwa przeznaczono na tę inwestycję ok. 156 mln zł, ale ostateczna kwota będzie znana dopiero po rozstrzygnięciu przetargu.
Społeczność Ostrowa wyczulona jest na informacje płynące od inwestora i władz wojewódzkich. Sołtyska Ewelina Mach przyznaje, że kończy się cierpliwość mieszkańców i w razie dalszych inwestycyjnych opóźnień na pewno wyrażą swoje niezadowolenie. -Myślę jednak, że sprawy idą w dobrym kierunku, jesteśmy na bieżąco informowani o przygotowaniach do budowy i teraz możemy tylko cierpliwie czekać… – dodaje.
W podobnym tonie wypowiada się Jacek Bogusz, przewodniczący Komitetu Obywatelskiego Ostrowa.
– Jest z naszej strony presja na inwestora i mamy zapewnienia z Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie, że trwają przygotowania do budowy łącznika i są na ten cel pieniądze. Teraz najważniejszy jest raport środowiskowy dla tej inwestycji. Z wnioskiem o jego sporządzenie wystąpił w ubiegłym roku wójt Wierzchosławic i za kilka miesięcy powinien być gotowy. Tryby zostały uruchomione, pozostaje nam czekać, ale też z uwagą śledzić postęp prac – zaznacza pan Jacek.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze