Od przyszłego roku walka z handlującymi takim towarem ma być efektywniejsza, bo za sprzedaż podróbek ścigani będą także właściciele powierzchni handlowych, wynajmujący miejsca dla handlujących podróbkami.
Przemysł „podróbkowy” najbardziej rozwinął się w połowie lat dziewięćdziesiątych minionego stulecia, obecnie skala zjawiska jest znacznie mniejsza, co nie zmienia faktu, że handel towarami imitującymi znane marki to wciąż duży problem. Każdego roku polscy i zagraniczni producenci tracą z tego powodu 11,4 mld zł, czyli 12 proc. całej sprzedaży. Największe straty ponoszą firmy produkujące odzież, obuwie, lekarstwa i kosmetyki. Aż 97 proc. mieszkańców krajów Unii Europejskiej uważa, że należy chronić własność intelektualną producentów oryginalnych towarów, niemniej jednak co dziesiąty respondent przyznaje, że świadomie i regularnie kupuje fałszywki. Powód? Oryginały są zbyt drogie, a podróbki coraz lepiej je imitują…
Podrobione perfumy, buty, leki…
Mimo wielu akcji prowadzonych przez policjantów i strażników granicznych na bazarach nadal można spotkać dżinsy z podrobionym logo Balenciaga, torebki Yves Saint Laurent, koszulki z napisem Tommy Hilfiger, Levi’s, Celine, bokserki Calvin Klein, buty Nike. Czasem natrafimy też na zegarki będące replikami luksusowych marek typu Rolex, Omega, Gucci oraz okulary przeciwsłoneczne kosztujące niewiele, ale z logo choćby Adidasa. Popularność podrabianych towarów już nie bierze się z ogólnego przyzwolenia na handel podróbkami, lecz z bardziej przystępnej ceny – dużo niższej niż w markowym sklepie. Trzydziestoletnia Katarzyna z Tarnowa często kupuje perfumy na bazarze. – Poszukuję tych, które są jak najbardziej zbliżone do oryginału. Podróbki? Czemu nie? Pachną prawie jak oryginalne, a kosztują o wiele mnie niż firmowe – wyznaje. – Niedawno na jednym z tarnowskich placów udało mi się kupić również podkoszulek ze świecącym napisem Versace za jedyne 45 złotych. Może to nie luksus, lecz jedynie jego namiastka, ale nie stać mnie na bardzo drogie marki.
Najbardziej niebezpieczne są podrabiane leki, które na szczęście coraz rzadziej można kupić na targowiskach. Wcześniej zdarzały się jednak środki przeciwbólowe, przeciwreumatyczne, uspokajające, różnego rodzaju maści i zioła, a zwłaszcza popularne chińskie specyfiki na odchudzanie.
Ostatnio handel podrabianymi lekami przeniósł się do Internetu, kilka ostatnich tego typu spraw, prowadzonych przez tarnowskie organy ścigania dotyczyło sprzedaży tabletek imitujących preparaty na potencję dla pań i panów.
Tona kawy w foliowych workach
– Aktualnie prowadzimy postępowania w kilku sprawach związanych z podrabianymi towarami znanych marek. Tego typu przestępczość nie znika, wciąż mamy do czynienia z podrabianymi znakami towarowymi na butach, zegarkach, odzieży, jednak najczęściej na kawie i papierosach – mówi Paweł Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą często monitorują strony internetowe. W ten sposób kilka miesięcy temu natrafili na ogłoszenia, w których oferowano markowe przedmioty o znacznie zaniżonych cenach. Towar firmowany przez znanych producentów, a sprzedawany na portalach aukcyjnych cieszył się sporym zainteresowaniem.
– Wystawione do sprzedaży koszulki, buty, torebki i czapki można było nabyć za kilkadziesiąt procent ich wartości. Policjanci szybko ustalili osobę oferującą podrobione przedmioty. Okazała się nią 34‑letnia mieszkanka Tarnowa, u której podczas przeszukania zabezpieczono towar z fałszywymi znakami towarowymi o wartości ponad 500 tysięcy złotych – wyjaśnia rzecznik policji.
Innym razem tarnowscy stróże prawa wspólnie z funkcjonariuszami Centralnego Biura Śledczego Policji z Rzeszowa zatrzymali 47‑letniego tarnowianina, który samochodem dostawczym w foliowych workach przewoził ponad tonę kawy. Produkt podrobiony na wyrób znanego i uznanego światowego producenta trafiał na sklepowe półki w Polsce oraz za granicą. – Mężczyzna uczynił z procederu stałe źródło dochodu. Handlując podrobionym towarem, doprowadził producenta oryginalnej kawy do strat finansowych, sięgających ponad 80 tysięcy złotych. Policjanci zabezpieczyli 1054-kilogramowe opakowania kawy, a zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiono zarzuty – dodaje Paweł Klimek.
Pracownicy Targowisk Miejskich będą kontrolować?
Za handel podrobionymi towarami grozi do pięciu lat pozbawienia wolności, ale wszystko wskazuje na to, że walka z handlującymi podróbkami zostanie zaostrzona. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii znowelizowało przepisy dotyczące prawa własności przemysłowej, mają one obowiązywać od 15 stycznia przyszłego roku. Zgodnie z nowym prawem firmy, które wynajmują sklepom przestrzenie handlowe, będą odpowiedzialne za to, co jest tam sprzedawane. Do tej pory właściciele podrobionego towaru mieli niewielkie pole manewru – mogli najwyżej kierować roszczenia cywilne przeciwko osobom naruszającym ich prawa, jednak w praktyce takie działanie było mało skuteczne. Teraz firma, do której należy znak towarowy, będzie mogła kierować roszczenia wobec tego, kto wynajmuje handlującym podróbkami przestrzeń sklepową bądź miejsce w hali targowej. Zmiany w polskim prawie wymusiła Unia Europejska.
Czy Tarnów jest na nie przygotowany? Spośród wszystkich miejskich bazarów do handlu podróbkami może dochodzić na placu Chyszów i częściowo na placu Łaziennym, ponieważ tylko tam sprzedaje się odzież, elektronikę i inne przedmioty użytkowe. – Nigdy nie zauważono, by osoby wynajmujące pawilony na miejskich targowiskach sprzedawały podrobione rzeczy. Handlowcy, u których znajdowano taki towar, oferowali go „z ręki”, nie będąc naszymi dzierżawcami czy najemcami, płacili tylko opłaty targowe – przekonuje Jacek Chrobak, dyrektor Targowisk Miejskich. – Dotychczas nie mieliśmy prawa kontrolować najemców na placach targowych, sprawdzać, czy ich towar jest legalny, ani nakładać mandatów karnych. W tym celu na bazary przyjeżdżali funkcjonariusze Straży Granicznej. Na razie trudno przewidzieć, jak będzie wyglądać realizacja nowego prawa, czy będziemy mieć możliwości prawne do prowadzenia kontroli, czy też będziemy musieli zgłaszać takie fakty organom ścigania.
























