Wpadł magazyn z podróbkami

0
podrobki
1 464 sztuk spodni, kurtek, bluz itp., 570 par butów, były też torebki, portfele, perfumy, zegarki…
REKLAMA

Podrabiać można wszystko: odzież, obuwie, kosmetyki, szampony, mydła, lekarstwa, elektronikę, materiały biurowe, wyroby tytoniowe, sprzęt AGD, zabawki, artykuły spożywcze itp., a popyt na produkty z fałszywą metką najbardziej uznanych firm nie maleje. Część klientów jest oszukiwana przez dystrybutorów, nie zdając sobie sprawy, iż nabywają podróbki, część kupuje je świadomie, bo magia znanej marki ciągle działa. Do naszego kraju większość podrabianych produktów znany marek dociera m.in. z Turcji, Chin i innych krajów azjatyckich. Jaka to skala? Okazuje się, że spora…
W ostatnich dniach, w wyniku działań operacyjnych, zatrzymany został 45‑letni mieszkaniec Tarnowa, który zajmował się dystrybucją artykułów zaopatrzonych w podrabiane znaki towarowe.
– Podczas rewizji samochodu, a potem magazynu, którym dysponował pod Tarnowem, odnaleziono łącznie ponad 2,1 tys. sztuk wyrobów oznaczonych znakami różnych znanych światowych firm – informuje asp. Renata Listwan – Pach z biura prasowego krakowskiej Izby Celnej.
Najwięcej było „markowej” odzieży – 1 464 sztuk spodni, kurtek, bluz itp., 570 par butów, były też torebki, portfele, perfumy i zegarki. Mężczyźnie, który wprowadzał je do obrotu, grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.
W podobnych sytuacjach policjanci lub celnicy zwracają się do ekspertów reprezentujących interesy firm, których oznaczenia się fałszuje, o fachową opinię. – Chodzi o to, by mieć stuprocentową pewność, że mamy do czynienia z podróbką. Na rynku funkcjonują podróbki na różnym poziomie, niektóre są takie, że laik nie jest w stanie odróżnić ich od wyrobu oryginalnego – dopowiada rzeczniczka krakowskiej Izby Celnej.
W przypadku towaru zakwestionowanego w Tarnowie ekspertyzy nie były potrzebne. Właściciele marek nie mieli wątpliwości, że mają do czynienia z fałszywkami.
W ubiegłym roku funkcjonariusze małopolskich służb celnych zabezpieczyli 246,6 tys. sztuk nielegalnego, podrobionego towaru. Sprawa tarnowska należy do największych w województwie w ostatnich miesiącach.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze